Waszyngton ostrzega po incydencie nad Estonią: „Albo prowokacja, albo utrata kontroli nad wojskiem”
Stany Zjednoczone ostro zareagowały na wtargnięcie rosyjskich myśliwców w przestrzeń powietrzną Estonii. Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ ambasador USA przy ONZ Michael Waltz ocenił, że mamy do czynienia z celową eskalacją albo z niepokojącym brakiem kontroli Kremla nad własnymi siłami zbrojnymi. Wystąpienie, utrzymane w twardym tonie, nawiązywało również do wcześniejszych incydentów z udziałem rosyjskich dronów nad Polską.