USA
- Niemcy oczywiście podejmą tę grę, ale wyłącznie w interesie własnym, o czym Amerykanie przekonają się – tak jak przy okazji Iraku czy ostatnio – w momencie, w którym znowu trzeba będzie ponosić tego coraz większe koszty. Niemcy nie mają dziś bowiem żadnych instrumentów do tego, aby taki plan zrealizować. Mają jednak inne narzędzia, których już zaczęli używać. (…) Tym narzędziem jest ich agentura w Kijowie, która przystąpiła do otwartego ataku z jednej strony na Zełenskiego, a z drugiej postanowiła ugodzić w podstawę trwania Ukrainy w oporze przeciw Rosji, czyli w relacje z Polską. To właśnie ta agentura prowokowała Polskę i Polaków przy okazji rocznicy rzezi wołyńskiej, a teraz otwarcie prowokuje w sprawie w skrócie określając „zbożowej”. Ta agentura skupiona jest dziś wokół Rinata Akhmetova i podporządkowanych mu premiera Shmyhala i mera Kijowa Kliczki – pisze w swoim najnowszym tekście prof. Grzegorz Górski.