Kategoria

Świadectwo

Podkategoria: Świadectwo

Islamista, nawrócił się na chrześcijaństwo bo przeczytał Biblię

Świadectwo

Islamista, nawrócił się na chrześcijaństwo bo przeczytał Biblię

Nazywam się Joseph Abraham - wcześniej Mahmud Kamal Eldin Mudżahed. Przyszedłszy do poznania prawdy po wielu latach poszukiwań, wierzę, że Bóg prowadzi mnie do dzielenia się z innymi tym, co zrobił dla mnie przez swoje święte Słowo - Biblię. Proszę, bądź cierpliwy czytając mój list.Z pochodzenia jestem Egipcjaninem urodzonym w muzułmańskim domu.Mój ojciec był autorytetem duchowym (szejch) i nauczycielem islamu w Kairze aż do śmierci.Moja rodzina szczyciła się swoim islamskim dziedzictwem, jako że niemal wszyscy moi przodkowie byli muzułmańskimi duchownymi. Już od wczesnych lat mojego życia przeznaczono dla mnie przyszłość muzułmańskiego duchownego.Dlatego też moja rodzina wysłała mnie do szkoły koranicznej w wieku sześciu czy siedmiu lat.Chociaż byłem jeszcze mały, zacząłem zadawać pytania dotyczące Boga, Jego sądu, Jego prawdy, przeznaczenia człowieka w wieczności itp. Ponieważ byłem tylko dzieckiem, moje pytania wywoływały kpiny ze strony innych. Takie traktowanie nie pomagało mi, ty

Prof. Legutko: Koniec będzie bardzo przykry

Świadectwo

Prof. Legutko: Koniec będzie bardzo przykry

– Może Europa jest już tak słaba i przypomina tłustego i leniwego wykastrowanego kocura, który jedyne co może robić, to angażować się w takie podrygi ideologiczne, nawet jeżeli koniec tego może być bardzo przykry – powiedział o europejskiej polityce wobec uchodźców europoseł PiS prof. Ryszard Legutko. – Mamy do czynienia z mentalną zapaścią całej wielkiej klasy politycznej, a konsekwencje tego dla Europy są straszne – dodał.

Crandall: Śmierć nie istnieje !

Świadectwo

Crandall: Śmierć nie istnieje !

„Dlaczego ściągnąłeś mnie z powrotem?” Szare oczy Gary’ego były szeroko otwarte, widać w nich było desperację, a jego nieogolona twarz była czerwona ze złości.

Czy Trybunał Konstytucyjny i Komisja Wenecka przestrzegają praw logiki?

Świadectwo

Czy Trybunał Konstytucyjny i Komisja Wenecka przestrzegają praw logiki?

W czasie moich odczytów na wydziałach prawa usiłuję zwrócić kolegom prawnikom uwagę na konieczność radykalnej zmiany w sposobie nauczania studentów zasad logiki, ponieważ poziom prawniczych ekspertyz w Polsce z tego punktu widzenia jest dziś zatrważający. Ostatni wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest pod tym względem swoistym kuriozum. Na fakt ten w ogóle nie zwrócili uwagi eksperci Komisji Weneckiej. Zastanawiam się czy oni w ogóle czytali uzasadnienie tego kuriozalnego wyroku? Bo albo nie czytali, albo reprezentują w tym zakresie równie katastrofalny poziom. Pytanie brzmi: czy prawo stanowione może nie liczyć się prawami logiki i zdrowego rozsądku?