Co za obrzydliwość! Giertych kpi z umierającego w Anglii Polaka i św. Jana Pawła II
- Jak dobrze, że PiS nie rządził w kwietniu 2005. Wyobrażacie sobie Państwo to wzmożenie, które nastąpiłoby na wieść, że papież-Polak powiedział: „Pozwólcie mi odejść” i odmówił dalszej, uporczywej terapii? Toż by biednego papę ubezwłasnowolnili, porwali i przywieźli, aby „leczyć” - napisał na Twitterze adwokat Roman Giertych, wykorzystując tragedię uwięzionego na Wyspach i skazywanego na śmierć z głodu i pragnienia Polaka.