„Polska wspiera agresję Rosji na Ukrainę”. Kolejny skandal w TVP
Media publiczne kolejny raz przechodzą same siebie. Tym razem na antenie TVP Info w likwidacji mogliśmy usłyszeć, że… „Polska wspiera agresję Rosji na Ukrainę”.
Kategoria
Podkategoria: Skandal
Media publiczne kolejny raz przechodzą same siebie. Tym razem na antenie TVP Info w likwidacji mogliśmy usłyszeć, że… „Polska wspiera agresję Rosji na Ukrainę”.
„Zarazem powiem tak, że oczywiście - Ukraina może sobie sama wybierać swoich bohaterów, ale Polska również może uważać to za gest wrogi. Tak to jest…” - pisze Zbigniew Szczęsny na Facebooku.
Afera wokół lekarza i byłego działacza Koalicji Obywatelskiej Dawida Kacprzyka zatacza coraz szersze kręgi. Tym razem ujawniono informacje dotyczące jego wynagrodzenia w kolejnym publicznym szpitalu.
Jaka obecnie jest misja mediów publicznych w Polsce? Na antenie TVP Info w likwidacji Jarosław Kurski podjął temat Zbrodni Wołyńskiej przekonując, że „nabijanie na widły i tak dalej – drugą stronę wyglądało to dokładnie tak samo”.
Sprawa parkowania na miejscu przeznaczonym dla osób z niepełnosprawnościami przez lubelskiego radnego Koalicji Obywatelskiej Konrada Wcisłę nabiera właśnie nowego wymiaru. Po wcześniejszych zapewnieniach polityka, że posiada własną kartę parkingową, pojawiły się informacje sugerujące, iż dokument ten nie istniał w chwili zdarzenia. Takie ustalenia przedstawiło Radio Eska.
Nadanie imienia „Bohaterów UPA” jednostce wojskowej to tylko jeden z wielu przykładów plucia Polakom w twarz i dowodów na żywotność kultu banderyzmu na Ukrainie. Dwa dni temu w Botyni, gdzie ukraińscy nacjonaliści w 1943 roku mordowali Polaków, odsłonięto krzyż upamiętniający Petra Hudzovatyeho , ps. Oczeretenko – jednego z dowódców Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Kolejna afera związana z Koalicją Obywatelską. Posłanka Małgorzata Pępek miała wykonać specjalistyczne badanie już po trzech tygodniach oczekiwania, podczas gdy inni pacjenci czekają na nie nawet 23 miesiące. Sama parlamentarzystka przyznaje, że została zapisana przez osobę pracującą na oddziale, związaną z jej środowiskiem politycznym.
Na przejściach granicznych z obwodem królewieckim doszło do dwóch podobnych incydentów z udziałem obywateli Niemiec, którzy próbowali wjechać do Rosji, posługując się fałszywymi prawami jazdy. Sprawy ujawnili funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Bezledach podczas rutynowych kontroli.
„Będziemy odpowiadać w sposób symetryczny na wszystkie działania, zwłaszcza, jeśli będą to kroki nieprzyjazne i lekceważące wobec naszego kraju. Czas ich ignorowania już minął”- odgraża się Polsce szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha.
Napięcia na linii Warszawa-Kijów rodzą pytania o udział Polski w odbudowie Ukrainy po zakończeniu wojny. Niestety, już dziś ukraińskie władze udowadniają, że polskie firmy nie mogą liczyć na przyjazne traktowanie. Pokazuje to sprawa firmy Control Process, o której media szeroko pisały pod koniec maja.
Czy opinia publiczna pozna nazwiska polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy korzystali z „saloniku VIP” w warszawskim Szpitalu Południowym? Szef warszawskich struktur KO Marcin Kierwiński oświadczył, że jedynie tych, którzy sami zechcą opinię publiczną o tym fakcie poinformować, ponieważ… należy uszanować „poczucie takich najbardziej wrażliwych własnych spraw, osobistych spraw”.
Dziennikarze ujawnili, że w Szpitalu Południowym w Warszawie, gdzie 1,6 mln zł w ciągu roku zarobił 28-letni lekarz bez specjalizacji i radny KO Dawid Kacprzyk, działało coś w stylu prywatnego oddziału polityków Koalicji Obywatelskiej. Jacy konkretnie politycy korzystali z „pokoju VIP”? Internauci zwrócili uwagę na wpis senatora Krzysztofa Kwiatkowskiego, który dziękował Kacprzykowi za pomoc medyczną.
Warszawski Szpital Południowy znów w centrum skandalu. O sprawie jednej z pacjentem przypomniał eurodeputowany PiS Jacek Ozdoba, wskazując na bulwersujące traktowanie pacjentki i poważne naruszenie jej godności. Sprawa wpisuje się w serię kontrowersji wokół tej placówki, o których donoszą media.
Po wczorajszych wydarzeniach w Berlinie w mediach społecznościowych pojawiło się wiele wpisów, które zachęcały działaczy ROG, by zamiast w Berlinie, stanęli z krzyżem w Moskwie. Wpisy internetowych trolli nie dziwią. Dziwi jednak, że tę samą narrację przyjął… wicepremier i szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.
Niemiecka policja spacyfikowała dziś grupę działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy chcieli w Berlinie postawić krzyż przy głazie upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej. Interwencja policji okazała się na tyle brutalna, że kilku Polaków trafiło do szpitala.