Rodzina
- Analogiczny list mężczyzn ma na celu, z jednej strony poparcie tamtego głosu, z drugiej zaś - podkreślenie, że (wbrew temu, co usiłuje wmówić społeczeństwu feministyczne lobby) aborcja nie jest sprawą tylko kobiet. Nieczułość mężczyzn na masowe zabijanie niewinnych i bezbronnych dzieci byłaby dowodem na całkowite odejście od męskich ideałów. Zbliża się parlamentarna debata na temat zakazu aborcji - myślę, że ten list można traktować jako drobny element wielkiej kampanii społecznej na rzecz ochrony życia - mówi portalowi Fronda.pl Piotr Tadeusz Waszkiewicz, inicjator zbierania podpisów przez dziennnikarzy.