- Analogiczny list mężczyzn ma na celu, z jednej strony poparcie tamtego głosu, z drugiej zaś - podkreślenie, że (wbrew temu, co usiłuje wmówić społeczeństwu feministyczne lobby) aborcja nie jest sprawą tylko kobiet. Nieczułość mężczyzn na masowe zabijanie niewinnych i bezbronnych dzieci byłaby dowodem na całkowite odejście od męskich ideałów. Zbliża się parlamentarna debata na temat zakazu aborcji - myślę, że ten list można traktować jako drobny element wielkiej kampanii społecznej na rzecz ochrony życia - mówi portalowi Fronda.pl Piotr Tadeusz Waszkiewicz, inicjator zbierania podpisów przez dziennnikarzy.
- Blisko sto dziennikarek i publicystek wezwało parlamentarzystów, lekarzy i ludzi mediów do odważnej obrony życia poczętego. Ich głos ma szczególne znaczenie: aborcyjne lobby od lat usiłuje wmówić ludziom, że zamordowanie dziecka jest prawem (a nawet szczęściem) kobiety. Stanowcze wystąpienie tylu pań przeciwko tej manipulacji ma więc ogromną wagę. Jakkolwiek jednak głos mężczyzn w tej sprawie ma mniejszą siłę retoryczną, nie jest on mniej ważny. Obowiązkiem wszystkich ludzi jest przeciwdziałanie złu i dbanie o dobro publiczne. Szczególnym obowiązkiem mężczyzn jest dbać o bezpieczeństwo kobiet i dzieci. Także tych kobiet i dzieci, które zagrożone są przez zbrodnicze zapędy aborcjonistów - czytamy w liście dziennikarzy.
- Powstrzymanie mordu na bezbronnych dzieciach, będącego zarazem niewyobrażalną krzywdą wyrządzaną matkom, jest prawdziwym wyzwaniem cywilizacyjnym, przed jakim stoi nasze pokolenie. Posłowie i senatorowie, którym przyjdzie głosować nad obywatelskim projektem ustawodawczym (podpisanym przez ponad pół miliona Polaków), stają przed szansą zapisania się złotymi zgłoskami w historii nie tylko naszego kraju, ale również Europy. Jako uczestnicy życia publicznego: opisujący je i komentujący dziennikarze i publicyści – ale także obywatele – wzywamy Senatorów i Posłów Rzeczypospolitej do odważnego przeciwstawienia się cywilizacji śmierci, przed którą przestrzegał papież Jan Paweł II - apelują dziennikarze.
Pod apelem dziennikarzy podpisali się już m.in. Paweł Milcarek, Roman Konik, Przymysław Kucharczak, Arkadiusz Robaczewski i Łukasz Adamski. Gotowość podpisania apelu (wraz z nazwą medium, tytułem prasowym etc.) należy zgłaszać pod adresem ptwaszkiewicz@gmail.com.
Marta Brzezińska

