Ks. Zieliński o sprawie pani Joanny: Nie mamy pewności, czy to nie był happening
„TVN nie zadał sobie pytania, dlaczego dopiero teraz wychodzi ta sprawa. (…) Po prawie dwóch czy trzech miesiącach to już jest sytuacja, w której powinny zapalić się czerwone lampki” – powiedział Piotr Semka, komentując sprawę pani Joanny. Ks. Henryk Zieliński przyznał natomiast, że nie jest pewien, czy bohaterka elektryzującej sprawy rzeczywiście przyjęła środki poronne, czy jednak był to kolejny happening.