- Problem naszej strony jest taki, że tu się dobrze żyje. Rządzi ten PiS już osiem lat, a tu się cały czas nieźle żyje – powiedział Sierakowski.
- Drogi są… Nikt cię nie pobije na ulicy, do więzień nie wsadzają, nie rozstrzeliwują. Więc zmobilizować ludzi, żeby poszli głosować na opozycję to nie jest taka prosta sprawa – mówił dalej publicysta.
- To jest w ogóle problem dysonansu, który się wytworzył pomiędzy tym, co się dzieje jak włączysz telewizor czy odpalisz jakiś portal, gdzie rzeczony Tomasz Lis… on już powiedział najbardziej graniczne zdania, jakie tylko mogą istnieć, a potem wychodzisz na ulicę i mówisz sobie: nie no jakby spoko – w sensie: znam panią, która głosuje na PiS od x lat i jest w porządku babka – komentował wypowiedź Sierakowskiego prowadzący program.
Główny problem opozycji z @pisorgpl? W Polsce w sumie dobrze się żyje i nie ma jak zmobilizować do głosowania przeciw PiS😊
— 🇵🇱 Paweł Jabłoński (@paweljablonski_) July 20, 2023
Dobrego dnia! 🌤 pic.twitter.com/MO17YmMgzM
