Manufaktura Piwa Wódki i Wina pomimo pozyskania przez Janusza Palikota łącznie ok. 140 mln zł od ponad 10 tysięcy inwestorów, stoi na krawędzi bankructwa.

Kilka dni temu przewodzący nieformalnej rady nadzorczej Manufaktury Piwa Wódki i Wina, Marek Maślanka przekazał, że spółka prowadzi zaawansowane rozmowy z grupą inwestorów gotową wyłożyć 20 mln euro, która to kwota byłaby w stanie ocalić biznes Palikota przed bankructwem.

Nie wiadomo jednak, jak potoczą się negocjacje, dlatego ludzie, którzy zainwestowali alkoholowy biznes duetu Palikot-Wojewódzki mogą jedyni cierpliwie czekać.

„Wiem, że to niekonkretne, w związku z czym niewiarygodne” – przyznał sam Palikot, którego niespełna 8 lat temu Polacy swoją decyzją wyborczą wyrzucili z poważnego życia politycznego.