Polscy strażacy kolejny raz udowadniają, że nie zostawiają przyjaciół w potrzebie. Od ponad tygodnia Grecja walczy z potężnymi pożarami. Kiedy greckie władze poprosiły partnerów o pomoc, natychmiast odpowiedziała strona polska. W środę z Krakowa wyruszyło 149 strażaków, którzy z brygadierem Grzegorzem Borowcem na czele będą pomagać w walce z żywiołem. Wczoraj około 22.30 polskiego czasu Polacy byli już na miejscu. Komendant główny PSP gen. brygadier Andrzej Bartkowiak przekazał dziś rano, że po odprawie polscy strażacy zostali skierowani do działań w okolicy miast Mandera i Stefania.
Dowódca modułu GFFFV POLAND przekazał na antenie Polsat News, że dziś po godz. 8 czasu lokalnego na termometrach było już 30 st. C.
- „Będziemy się starali je realizować jak tylko umiemy. Pogoda jest bardzo ekstremalna, to są warunki, których w Polsce nie jesteśmy w stanie doświadczyć. Spodziewamy się, że w najbliższych dniach pożarów w okolicy wybuchnie jeszcze mnóstwo”
- powiedział.
Zwrócił uwagę, że wedle prognoz, w weekend temperatura ma sięgać 45 sr. C.
- „Od poniedziałku rozpoczną się intensywne podmuchy wiatru. Pogoda będzie już dużo bardziej agresywna. Jeżeli tylko zacznie wiać, spodziewamy się, że pożary będą się mocno rozwijały”
- wskazał Borowiec.
🇵🇱🤝🇬🇷 #MisjaGrecja2023 Po porannej odprawie z dowództwem GFFFV i greckimi oficerami łącznikowymi, 12 🚒 gaśniczych, 2🚒 dowodzenia i łączności i 2 🚒 operacyjne skierowano do działań w okolicy m. Mandera oraz Stefanii.
— Andrzej Bartkowiak (@ABartkowiak_PSP) July 22, 2023
Zaczynamy działania 💪🇵🇱🧑🚒🚒💦🔥🌲@MSWiA_GOV_PL @eu_echo pic.twitter.com/FudFLX4qg4
🇵🇱🤝🇬🇷 #MisjaGrecja2023 Ruszamy do działań w okolicy m. Mandera oraz Stefanii 💪🇵🇱🧑🚒🚒💦🔥🌲@MSWiA_GOV_PL @eu_echo pic.twitter.com/uLmejF5HbX
— Andrzej Bartkowiak (@ABartkowiak_PSP) July 22, 2023
