Prof. Janusz Trupinda: Gedania - Pamięć miejsca cz. II
Z prof. Januszem Trupindą, autorem książki „KS Gedania klub gdańskich Polaków (1920-1953)” rozmawia Stanisław Seyfried
Kategoria
Sekcja: Polska
Z prof. Januszem Trupindą, autorem książki „KS Gedania klub gdańskich Polaków (1920-1953)” rozmawia Stanisław Seyfried
Głosami 421 posłów Mariusz Haładyj został dziś wybrany na prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Po wycofaniu przez prezesa PiS kandydatury posła Tadeusza Dziuby, dotychczasowy prezes Prokuratorii Generalnej był jedynym kandydatem.
Jeszcze do 25 września rodzice oraz pełnoletni uczniowie mają czas na rezygnację z tzw. edukacji zdrowotnej. Tymczasem na pl. Zamkowym w Warszawie odbędzie się jutro manifestacja pod hasłem „Stop likwidacji polskiej edukacji”, której uczestnicy wyrażą protest przeciwko działaniom resortu Barbary Nowackiej.
„Jest jedna w tej chwili szansa dla Polski. Tą szansą jest zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości (w wyborach parlamentarnych). Dlatego proszę o wsparcie tej drogi ku zwycięstwu” – zaapelował prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Przewodniczący EKR i wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki zaapelował o zwołanie „okrągłego stołu” w sprawie ochrony polskiego nieba. Były premier podkreśla, że nadszedł „czas na deregulację polskiego prawa i zamówienia MON na rzecz polskiego sektora dronowego”.
Czwartkowe posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego, przyniosło potwierdzenie najważniejszych informacji o atakach rosyjskich dronów na polską przestrzeń powietrzną. Jak relacjonuje Paweł Śliz, szef klubu Polska 2050, uczestnicy spotkania otrzymali szczegółowe dane, które nie pozostawiają wątpliwości – był to zaplanowany, a nie przypadkowy incydent.
Były wicepremier i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak ostro skrytykował wpis Radosława Sikorskiego dotyczący słów prezydenta USA Donalda Trumpa o rosyjskich dronach, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną. W jego ocenie zamiast polemizować z amerykańskim sojusznikiem w mediach społecznościowych, polski rząd powinien wykorzystać obecną sytuację do wzmocnienia współpracy wojskowej z USA i budowy stałych baz amerykańskich w Polsce.
Sytuacja na wschodniej granicy znów zaskoczyła komentatorów politycznych. Tym razem nie chodzi jednak o prowokację, lecz o ostrzeżenie – i to ze strony Mińska. Leszek Miller w rozmowie na kanale „Do Rzeczy” zwrócił uwagę na niecodzienny gest władz białoruskich, które poinformowały Polskę o zbliżających się rosyjskich dronach.
Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, zwyciężyłoby w nich Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego umacnia się na fotelu lidera!
„Atak z 10 września był testem, który zafundowała nam Federacja Rosyjska, był testem i miał dotyczyć odporności naszego społeczeństwa i stabilności instytucji oraz naszych sojuszach i umiejętności reagowania w NATO i UE. Odnoszę wrażenie, że jako Polska ten test zdaliśmy” – powiedział prezydent Karol Nawrocki.
Agencja Reuters podała, że polscy żołnierze pojadą na Ukrainę, aby szkolić się w zestrzeliwaniu dronów. Według Zełenskiego zgodę na to miał już wyrazić Tusk.
Były szef Kancelarii Premiera i obecny europoseł PiS Michał Dworczyk wezwał polski rząd do przyjęcia oferty Wołodymyra Zełenskiego, który zaproponował Warszawie pomoc w zwalczaniu rosyjskich dronów. Jak ocenił Dworczyk, „najmądrzejszym, co można dziś zrobić, to skorzystać z tej propozycji”.
W czwartek Białoruś niespodziewanie uwolniła 52 więźniów różnych narodowości, w tym dwóch Polaków. Informację potwierdziła ambasada USA w Wilnie, podkreślając, że to efekt negocjacji prowadzonych w Mińsku przez delegację amerykańską kierowaną przez Johna Coale’a – zastępcę asystenta prezydenta Donalda Trumpa.
W odpowiedzi na naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony prezydent Karol Nawrocki wystosował jednoznaczne przesłanie do Władimira Putina: Polska nie ulegnie zastraszeniu. Wystąpienie głowy państwa miało miejsce w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach, gdzie prezydent spotkał się z lotnikami biorącymi udział w obronie polskiego nieba.
Polska reaguje na bezprecedensowe naruszenia swojej przestrzeni powietrznej. Po wczorajszym nocnym ataku rosyjskich dronów, które nadleciały zarówno od strony Ukrainy, jak i – po raz pierwszy – z kierunku Białorusi, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) ogłosiła czasowe ograniczenie ruchu lotniczego nad wschodnią częścią kraju.