Kategoria

Polska

Sekcja: Polska

fot. Flickr/PiS

Polityka

Jarosław Kaczyński: Nie możemy przesunąć wyborów na za rok

"Ludzie, którzy powołują się nieustannie na konstytucję, jednocześnie tej konstytucji nie szanują. Te wybory powinny się odbyć, chyba że zostanie wprowadzony stan nadzwyczajny. Ale tu muszą być spełnione pewne warunki, które teraz nie są spełnione. Nie ma możliwości odłożenia wyborów prezydenckich na za rok" - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Fot. via: Wikipedia

Polityka

Czy rozpad koalicji rządzącej jest realny? Gryglas: to Prima Aprilis

Rmf FM informowało dzisiaj, że prezes PiS Jarosław Kaczyński postawił ultimatum liderowi Porozumienia Jarosławowi Gowinowi. Według tego rzekomego ultimatum, Gowin ma poprzeć przeprowadzenie 10 maja wyborów korespondencyjnych, w innym natomiast przypadku wicepremier razem ze swoimi ministrami zostanie wyrzucony z rządu.

Fot. via. Flickr

Polityka

Ziobro zabiera głos ws. wyborów. Powinny odbyć się 10 maja

W Polsce trwa dyskusja nad terminem wyborów prezydenckich, które zaplanowano na 10 maja. Zdaniem polityków opozycji, przeprowadzenie wyborów w obecnej sytuacji byłoby narażaniem Polaków na rozprzestrzenianie się epidemii koronawirusa. Aby tego zagrożenia uniknąć, partia rządząca proponuje przeprowadzić wybory korespondencyjnie. Głos zabrał dziś również minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Fot. via. Facebook

Polityka

Hołownia ma świadomość przegranej, dlatego skupia się na krytyce konkurentów

Wedle najnowszych sondaży niezależny kandydat na prezydenta Szymon Hołownia odnosi druzgoczącą porażkę. Cały czas jednak z zaangażowaniem prowadzi swoją kampanię w mediach społecznościowych. Wypowiedzi byłego dziennikarza są coraz bardziej agresywne. Hołownia zamiast mówić o swoich propozycjach, zajął się niemal wyłącznie coraz ostrzejszą krytyką kontrkandydatów. Dla portalu TVP Info najnowsze wystąpienia kandydata w mediach analizował ekspert od mowy ciała, Maurycy Seweryn.

Fot. Adam Grycuk, via. Wikipedia, CC 3.0

Polityka

Hipokryzja PO. 5 lat temu chcieli głosowania korespondencyjnego

Prawo i Sprawiedliwość chce, aby najbliższe wybory prezydenckie, które zostały zaplanowane na 10 maja, zostały w Polsce przeprowadzone korespondencyjnie. Opozycja, która domagała się przełożenia terminu wyborów, krytykuje partię rządzącą, zarzucając, że zmiany w Kodeksie Wyborczym na miesiąc przed wyborami, mimo nadzwyczajnej sytuacji w jakiej jesteśmy, są niezgodne z prawem.