Jerzy Bukowski: Major ,,Ogień'' jest bohaterem niepodległej Polski
Major „Ogień” jest bohaterem niepodległej Polski
Kategoria
Podkategoria: Pamiętamy
Major „Ogień” jest bohaterem niepodległej Polski
"Konfrontacja ze Stanami Zjednoczonymi – tu chwała postaci prezydenta Reagana – powoduje, że komunizm, Rosja Sowiecka, przegrywa. W 1988 r. jest bardzo wyraźny sygnał z Moskwy do wszystkich podporządkowanych partii komunistycznych: RWD (Ratuj Własną D***). Mają szukać własnych środków ocalenia, bo parasol moskiewski jest zwinięty" - mówił prof. Wiesław Wysocki wspominając zdarzenia związane ze zmianami końca lat 80.
"Jan Olszewski wytyczał drogę do niepodległości. To jego rząd stworzył podstawy do wyprowadzenia wojsk rosyjskich z Polski. […] Od początku wiedziałem, że jest to prawy i szlachetny człowiek. Znajomość z nim była dla mnie wielkim zaszczytem" - mówił redaktor Wojciech Reszczyński wspominając zmarłego premiera Jana Olszwskiego.
"Jan Olszewski był uczestnikiem rozmów Okrągłego Stołu. Wtedy wszyscy sądzili, że to jest szansa, możliwość, która się otwiera" - mowił publicysta Bronisław Wildstein wspominając zmarłego, byłego premiera Jana Olszewskiego oraz jego udział w obradach Okrągłego Stołu.
"Poznałem go na sali sądowej, gdzie miałem przyjemność wysłuchania jego wystąpień i mów obrończych. Były to prawdziwe "perełki erudycji", które obnażały system władzy, jaki wtedy nas sądził" - mówił Adam Borowski, wspominając zmarłego byłego premiera Jana Olszewskiego.
"Od początku był niechętnie traktowany przez Wałęsę, który chciał mieć postacie, na które ktoś miał haka" - mówił publicysta Piotr Semka, wspomianając zmarłego Jana Olszewskiego.
Znamy jego imię i nazwisko, datę urodzenia, stopień służbowy: Hermann Schaper, członek elitarnej jednostki SS (nr 3484). To jest sadysta z Jedwabnego. Ale to polskim mieszkańcom miasta przypisał oszust Gross autorstwo ohydnego mordu.
Marta Olszewska, wdowa po byłym premiere przyznała w rozmowie z Super Expressem, że Antoni Macierewicz cały czas czuwał przy Janie Olszewskim. Była to prawdziwa przyjaźń.
"Jan Olszewski był człowiekiem o wymiarze męża stanu, takim człowiekiem, który patrzył na rzeczywistość w sposób dalekowzroczny; ta śmierć jest dla mnie osobistym ciosem" - to słowa Jarosława Kaczyńskiego, któwy wspominał zmarłego dziś byłego premiera Jana Olszewskiego.
Prawdziwy symbol, człowiek wiary i solidarności, mąż stanu i polski patriota - tak o zmarłym wczoraj wieczorem Janie Olszewskim w napisał liście kondolencyjnym abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
"Jan Olszewski był jedynym politykiem, który przestrzegał przed tym, że tzw. plan Balcerowicza oznacza bardzo silną pauperyzację milionów ludzi, którzy wsparli "Solidarność" - mówi Piotr Semka wspominając zmarłego byłego premiera Jana Olszewskiego.
"Wielki Polak, wspaniała postać, książę opozycji demokratycznej, odważny obrońca w procesach politycznych w PRL" - mówi Jacek Kurski wspominając zmarłego dziś Jana Olszewskiego.
Dzisiejsza agresja środowisk groteskowej opozycji wobec Kościoła katolickiego nie powinna dziwić. Autorytety tego środowiska zaangażowane był w popieranie komunistycznego reżimu, nawet w jego stalinowskiej formie, w tym i w prześladowanie Kościoła katolickiego. Gdy dziś te same środowiska bredzą o pedofilii Kościoła katolickiego, to w czasach Stalina oskarżały Kościół katolicki o działalność szpiegowską na rzecz USA.
Ksiądz Stanisław Suchowolec był jednym z tych kapłanów, których komunistyczny aparat przemocy pozbawił życia u schyłku PRL. Został zamordowany za głoszenie prawdy. Tak jak jego przyjaciel ksiądz Jerzy Popiełuszko, jak dominikanin ojciec Stanisław Kowalczyk, jak księża Stefan Niedzielak i Sylwester Zych. Aby ofiara i męczeństwo tego prawdziwego świadka Chrystusa Zmartwychwstałego oraz gorącego patrioty nie uległy w naszej pamięci zatarciu, przypomnijmy historię jego życia i śmierci.
Dokładnie trzydzieści lat temu, 21 stycznia 1989 roku odnaleziono zwłoki zamordowanego ks. Stefana Niedzielaka, który zginął z rąk „nieznanych sprawców”.