Stoltenberg: To wypadek, a nie uderzenie Rosji przeciw NATO
Jens Stoltenberg zabrał głos w sprawie uderzenia rakiety w Przewodowie. Sekretarz generalny NATO wskazał, że mieliśmy do czynienia z wypadkiem.
Kategoria
Podkategoria: NATO
Jens Stoltenberg zabrał głos w sprawie uderzenia rakiety w Przewodowie. Sekretarz generalny NATO wskazał, że mieliśmy do czynienia z wypadkiem.
Sojusznicze Dowództwo Morskie NATO poinformowało o niebezpiecznym incydencie, do którego doszło w czwartek na Bałtyku. Ignorując komunikaty sił Sojuszu, rosyjskie myśliwce przeleciały nad natowskimi okrętami.
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg odniósł się do głosów, wedle których tragedia, do której doszło wczoraj w Przewodowie, dowodzi słabości systemów przeciwrakietowych Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Po wczorajszych wydarzeniach w Przewodowie, gdzie w wyniku wybuchu po upadku pocisku (najpewniej przeciwrakietowego) zginęło dwóch mężczyzn, polskie władze rozpoczęły konsultacje na temat ewentualnej konieczności uruchomienia procedury przewidzianej w art. 4 NATO. Ostatecznie jednak procedura ta nie zostanie wdrożona, co wyjaśnił premier Mateusz Morawiecki.
- Wygląda na to, że ten pocisk, który spadł na terytorium Polski, był pociskiem obrony przeciwlotniczej wystrzelonym przez siły obrony ukraińskiej - powiedział podczas konferencji prasowej sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.
Gen. Stanisław Koziej wskazał, że w przypadku potwierdzenia się doniesień o uderzeniu w polską miejscowość rosyjskich rakiet, rząd powinien skierować do NATO wniosek o stworzenie wzdłuż granicy Ukrainy z Polską wysuniętej strefy obrony przeciwrakietowej, która obejmowałaby swoim zasięgiem również zachodnią część Ukrainy.
Były szef MON Antoni Macierewicz podkreślił, że jeśli informacje na temat rosyjskich rakiet, które miały uderzyć w polską miejscowość i zabić dwie osoby się potwierdzą, odpowiedź Sojuszu Północnoatlantyckiego będzie musiała być „jednoznaczna”.
Turecki prezydent Recep Erdogan wciąż stawia warunki i wyraża niejednoznaczne stanowisko w kwestii przyłączenia Szwecji i Finlandii do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Portal Politico donosi, że Stany Zjednoczone przyspieszyły rozmieszczenie precyzyjniejszej wersji swojej kluczowej bomby jądrowej w europejskich bazach NATO. To odpowiedź na nuklearne groźby Władimira Putina.
W Brukseli spotkali się ministrowie obrony państw NATO, aby omówić m.in. niedawne ataki na gazociągi Nord Stream. Ważnym tematem było również zagrożenie nuklearne. Wicepremier Mariusz Błaszczak przekazał po spotkaniu, że jeszcze w tym miesiącu odbędą się ćwiczenia odstraszania nuklearnego.
„Jeśli Rosja użyje broni nuklearnej na Ukrainie, konsekwencje tego będą bardzo poważne i Rosja jest tego świadoma” – stwierdził sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg.
Stany Zjednoczone potwierdziły swoje zaangażowanie w obronę „każdego centymetra” terytorium NATO. W szczególności na tle zagrożeń nuklearnych ze strony terrorystycznego państwa-agresora Federacji Rosyjskiej, oświadczył szef Pentagonu Lloyd Austin w przededniu negocjacji ministrów obrony Sojuszu Północnoatlantyckiego, podaje Reuters.
Odnosząc się do niedawnego ataku na gazociągi Nord Stream, sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zapowiedział, że jakikolwiek atak na infrastrukturę krytyczną państw Sojuszu spotka się ze „zjednoczoną i zdeterminowaną odpowiedzią”.
Jak donosi portal „The Slovak Spectator”, powołując się na słowackie ministerstwo obrony, jednen holenderski system rakietowy ziemia–powietrze Patriot opuści Słowację, ponieważ pozawala na to sytuacja bezpieczeństwa w regionie.
W poniedziałek odbyły się pilne konsultacje Prezydenta Andrzeja Dudy z Sekretarzem Generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. Rozmowa dotyczyła dzisiejszych rosyjskich bombardowań celów cywilnych na Ukrainie.