Rosja: proporcjonalnie zareagujemy na wzmocnienie sił NATO w Polsce
Rosyjskie MSZ przekazało, że reakcja Rosji na wzmocnienie sił NATO w Polsce będzie "proporcjonalna".
Kategoria
Podkategoria: NATO
Rosyjskie MSZ przekazało, że reakcja Rosji na wzmocnienie sił NATO w Polsce będzie "proporcjonalna".
Okręty Sojuszu Północnoatlantyckiego opanowały region Morza Bałtyckiego w ramach manewrów Baltops 22.
Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau spotkał się dziś w Stambule ze swoimi odpowiednikami z Turcji i Rumunii, aby rozmawiać m.in. o rozszerzeniu NATO o Szwecję i Finlandię. Turcja sprzeciwia się dołączeniu tych dwóch państw do Sojuszu, oskarżają je o wspieranie kurdyjskich bojowników.
Jak czytamy w środowym wydaniu niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung", Putin na początku agresji Rosji na Ukrainę „postawił Sojusz w trudnej sytuacji”. W efekcie doprowadziło to do otwartego stanowiska Polski w sprawie gotowości na rozmieszczenie na terytorium naszego kraju broni jądrowej.
Jak nieoficjalnie podaje portal Polska Times, zapadła już decyzja o ustanowieniu stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce, a oficjalna decyzja ma został ogłoszona już wkrótce. Warszawa zabiega o wzmocnienie dotychczasowego kontyngentu wojsk USA o dodatkowych 10.5 tys. żołnierzy.
Lider wspierającej rząd prezydenta Erdogana Partii Narodowego Działania Devlet Bahceli oświadczył, że w przypadku nierozwiązania tureckich obaw związanych z przystąpieniem do NATO Finlandii i Szwecji, władze Turcji wezmą pod uwagę opuszczenie Sojuszu.
Odpowiadając na pytania dziennikarzy w czasie Forum Ekonomicznego w Davos, prezydent Andrzej Duda odniósł się do polsko-niemieckiego sporu dot. przekazania Polsce czołgów mających zastąpić sprzęt wysłany na Ukrainę. Prezydent przyznał, że „postawa Niemiec to duży zawód”.
Ambasadorzy Finlandii i Szwecji złożyli dziś na ręce sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga wnioski swoich państw o dołączenie do Sojuszu. Teraz zostaną one rozpatrzone przez kraje członkowskie. Agencja Reutera zauważa, że proces akcesyjny trwa zwykle do roku.
Szefowa szwedzkiej dyplomacji podpisała dziś wniosek o przyjęcie do NATO. Ma on trafić do Brukseli razem z wnioskiem Finlandii. Przyjęciu tych dwóch państw wciąż sprzeciwia się jednak Turcja. Wczoraj prezydent tego kraju Recep Erdogan oświadczył, że dyplomaci Szwecji i Finlandii nie mają nawet po co przyjeżdżać w tej sprawie do Ankary.
Minister spraw zagranicznych Szwecji Ann Linde podpisała dziś wniosek ws. przystąpienia do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Większość parlamentarna Szwecji opowiedziała się dziś za wstąpieniem do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Teraz rząd Magdaleny Andersson może podjąć formalną decyzję o rozpoczęciu procesu akcesyjnego. Media wskazują, że może się to stać już dziś po południu.
Finowie zmienili swoje zdanie w sprawie dołączenia ich kraju do NATO. Swoje zastrzeżenia co do akcesji Finlandii do Sojuszu zgłosił prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Do jego zarzutów odniósł się fiński prezydent Sauli Niinisto.
- Jestem przekonany, że jeśli te kraje (Finlandia i Szwecja - red.) zdecydują się ubiegać się o członkostwo w NATO, będziemy mogli je powitać - powiedział zastępca sekretarza generalnego NATO Mircea Geoană.
Prezydent i premier Finlandii wydali dziś wspólne oświadczenie, w którym poinformowali o podjęciu działań zmierzających do członkostwa w NATO. Podobne plany ma również Szwecja. Przyłączenie się tych dwóch państw do Paktu Północnoatlantyckiego komentował w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl prof. Romuald Szeremietiew podkreślając, że rozszerzenie Sojuszu umocni nasze bezpieczeństwo. Zdaniem eksperta będzie się jednak wiązało też z nowymi wyzwaniami.
Fiński prezydent Sauli Niinistö oraz premier Sanna Marin wydali niezwykle istotne, wspólnie oświadczenie w sprawie akcesji Finlandii do Sojuszu Północnoatlantyckiego.