- „Dwa rosyjskie myśliwce wykonały w czwartek nieprofesjonalny, niebezpieczny przelot nad okrętami Stałej Grupy Morskiej NATO, realizującymi rutynowe działania na wodach Morza Bałtyckiego. Piloci samolotów nie zareagowali na komunikaty naszych sił”

- poinformował dowództwo NATO.

Wyjaśniono, że działania te były niebezpieczne, ponieważ rosyjskie myśliwce manewrowały w strefie zagrożenia, w której prowadzone są ćwiczenia sił obrony powietrznej. NATO podkreśla, że prowokacja mogła spowodować błędne obliczenia, pomyłki i ewentualne wypadki.

- „Siły NATO działały odpowiedzialnie, wypełniając swoją misję w całkowitej zgodności z międzynarodowymi przepisami lotniczymi i morskimi. Sojusz nie dąży do konfrontacji i nie stanowi dla nikogo zagrożenia”

- zapewniono w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej dowództwa.