Media donoszą, że w czasie rosyjskiego ataku na infrastrukturę energetyczną Ukrainy dwie „zabłąkane rakiety” uderzyły w polską miejscowość Przewodów i zabiły dwie osoby. Do sprawy w programie „W punkt” TV Republika odniósł się marszałek senior Antoni Macierewicz, który podkreślił, że jeśli informacje o ataku na polskie terytorium zostaną potwierdzone, zareagować będzie musiało NATO.

- „Trzeba zwołać posiedzenie NATO, które by zareagowało wobec Federacji Rosyjskiej i wobec tego ataku, który dotknął Polskę. Mamy do czynienia ze śmiertelnymi ofiarami tego ataku. To jest element agresji, na który trzeba jednoznacznie odpowiedzieć. Także w wymiarze wszystkich formacji politycznych, które w tej sytuacji muszą jednoznacznie skupić się wokół rządu i zaprzestać atakowania rządu. Dziś polskie elity polityczne to ci ludzie, którzy w absolutnie jednoznaczny sposób wspierają rząd niepodległościowy. To nasz obowiązek”

- powiedział polityk.

Dodał, że „najwłaściwszym kierunkiem byłoby zwołanie posiedzenia ONZ  i podjęcie decyzji o wprowadzeniu na teren Ukrainy wojsk pokojowych, które zablokują agresję rosyjską i uniemożliwią dalsze rozwijanie tej agresji”.