100 dni trzeźwości, czyli: sprawdzian z wolności i patriotyzmu
Apel Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Apel Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych
Ewangelia jest podstawą publicznego życia! Wszystko, co czynimy, czyńmy w duchu Chrystusowym. Niech wszystko pochodzi z wiary! Wszystko, bo jesteśmy katolikami!
Z listu pasterskiego kard. Augusta Hlonda ,,O chrześcijańskie zasady życia''
Według księdza profesora Dariusza Oko sprawa kardynała Theodore'a McCarricka to tylko wierzchołek góry lodowej. Duchowny, który stracił kapelusz kardynalski w związku z molestowaniem kleryków, to nie wyjątek, przekonuje Oko.
W kościele w Lesie Bielańskim na zakończenie mszy świętej pożegnano zmarłą Olgę Sipowicz, Korę. Ks. Wojciech Drozdowicz wystąpił grając na suzofonie, na bębnach zagrał też perkusista Wojciech Morawski. Z kościelnych głośników puszczono piosenkę Kory i Maanamu, Krakowski spleen.
Dlaczego głos Kościoła - systematycznie rugowany z życia publicznego - staje się jakby mniej słyszalny? To pytanie zadał ks. biskup włocławski Wiesław Mering na łamach ,,Naszego Dziennika''.
77 lat temu, 29 lipca 1941 roku o. Maksymilian Maria Kolbe dobrowolnie przyjął na siebie śmierć, którą ponieść miał Franciszek Gajowniczek, skazany na śmierć za ucieczkę jednego z więźniów.
Ideałem obywateli katolików i działaczy politycznych powinno być dalej uzdrowienie życia politycznego z przywar, które je doprowadziły do opłakanego zdziczenia. Klęską dzisiejszego życia publicznego jest nienawiść, która dzieli obywateli Państwa na nieprzejednane obozy, postępuje z przeciwnikami politycznymi jak z ludźmi złej woli, poniewiera ich bez względu na godność człowieczą i narodową, zniesławia i ubija moralnie - pisał kard. August Hlond w liście pasterskim z kwietnia 1932 roku.
Dzieci, i nie tylko one, pytają czasem, czy w niebie będą zwierzęta. Z teologicznego punktu widzenia nie ma żadnych powodów, aby na tak postawione pytanie odpowiadać negatywnie. Problem komplikuje się, kiedy pytanie dotyczy nie jakichkolwiek zwierząt, ale naszych ukochanych psów, kotów i innych stworzeń, którymi czule się opiekowaliśmy i z którymi weszliśmy w swoistą relację „na progu języka”, jak powiedziałby Martin Buber. Innymi słowy, czy można mieć nadzieję, że kiedyś w niebie wybiegną nam na spotkanie czworonożni milusińscy? Tradycyjny, chrześcijański światopogląd przypisuje nieśmiertelność jedynie człowiekowi. Czy nie można jednak – pozostając w kręgu chrześcijańskiej ortodoksji – rozszerzyć daru wiecznego istnienia również na inne stworzenia? Aby odpowiedzieć na to pytanie, zapytajmy się najpierw, o czym właściwie mówimy, kiedy rozprawiamy o duszy nieśmiertelnej człowieka.
3 lipca 1949 r. zauważono łzy na obliczu Matki Bożej w katedrze lubelskiej. Mimo ostrożnego stanowiska władz kościelnych doprowadziło to do ożywienia kultu Maryi.
Często do spowiedzi zrażają sami księża. Wiele mnie kosztowało, żeby nakłonić koleżankę do spowiedzi. W końcu poszła, ale odeszła od konfesjonału cała roztrzęsiona. Mówi, że już więcej do spowiedzi nie pójdzie. Najbardziej ją upokorzyło, że ksiądz wypytywał ją, ile razy jakiś grzech popełniła. „Musiałabym prowadzić notesik!” — oburza się. I nie mogę odmówić jej racji. Czy spowiednikowi wolno dopytywać się o liczbę grzechów?
„Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni?” - ktoś zadaje Chrystusowi pytanie. Chociaż jest to tylko pytanie, po sposobie jego zadania możemy się domyślić postawy pytającego. Najprawdopodobniej był o tym przekonany; być może nie dowierzał, być może oczekiwał, że Jezus zaprzeczy rozpowszechnianym pogłoskom. Można się domyślać, że człowiek ów pragnął, by liczba zbawionych była wielka, obawiał się jednak, czy tak naprawdę będzie. Nie wdając się w dalsze domysły na temat motywów i przekonań pytającego, spróbujmy sami poszukać odpowiedzi.
Czy można sobie żartować z piekła i szatana? Autobusem 666 na Hel(l) - to zdaniem wielu całkiem dobry dowcip. Naszym zdaniem - zdecydowanie kiepski, bo rzeczywistość wiecznego potępienia i osobowego zła to nie jest coś, co może przyprawiać o uśmiech! Zaapelowaliśmy zatem o zmianę numeru linii autobusu PKS Gdynia kursującego na półwysep (czytaj tutaj).
Przypominamy historię niezwykłych objawień, jakie stały się udziałem Władysławy Fronczakówny (Papis). Wizjonerka odeszła do Pana dzisiaj.
Ojciec Święty przyjął rezygnację z członkostwa w Kolegium Kardynalskim złożoną przez kard. Theodora McCarricka, emerytowanego arcybiskupa Waszyngtonu. 87-letni purpurat oskarżony jest o molestowanie nieletnich chłopców, a także wykorzystywanie kleryków.