,,Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego''
PIERWSZE CZYTANIE Bóg obiecuje zbawienie pokornym
Kategoria
Podkategoria: Kościół
PIERWSZE CZYTANIE Bóg obiecuje zbawienie pokornym
Św. Jan Paweł II: Trzeba więc (...), byśmy kierowali ustawicznie nasze serca ku Bogu zbawiającemu w Chrystusie, aby odkryć w ten sposób, oświeceni nauką św. Jana od Krzyża, nasze ostateczne wezwanie do komunii z Bogiem, stanowiące najwyższą rację naszej godności. (Jan Paweł II, Magister in fide nr 3)
Dziś obchodzimy wspomnienie jednego z największych mistyków naszych czasów, który jest bliski przede wszystkim tym, którzy przechodzą załamania i kryzysy.
Gdy Jan od Krzyża przebywał w Avila zdarzyły się rzeczy niepojęte w jego życiu. Zdobył tam rozgłos wielkiego egzorcysty z powodu swej władzy nad szatanami. Najgłośniejszym przypadkiem, obserwowanym przez całe miasto, była historia Marii de Olivares Guillamas, augustianki z klasztoru Matki Bożej Łaskawej. Klasztor „to mały budynek o nędznym wyglądzie, wzniesiony na miejscu, gdzie przedtem był meczet. Położony jest na południowy wschód od miasta, za murami, obok potężnych maszt Puerta del Alkazar”. Maria de Olivares, rodem z Avila, złożyła w tym klasztorze śluby w 1563. Zwróciła na siebie uwagę serią dziwnych zdarzeń, których nie można było wyjaśnić. Bez odbywania dokładnych studiów znała i bardzo dobrze umiała objaśnić Pismo święte. Mówiono, że „rozmawia we wszystkich językach i zna wszelkie dziedziny nauki”. Przybywało wielu uczonych, aby wysłuchać jej komentarzy teologicznych i interpretacji Biblii.
W piątek popołudniu na Placu św. Piotra została zainaugurowana tradycyjna szopka i choinka. Składająca się z ceramicznych figurek szopka o powierzchni 125 metrów kwadratowych powstała we włoskiej Abruzji. Figury wykonano w latach 1965-1975, wcześniej wystawiano je w Rzymie, Jerozolimie, Betlejem i Tel Awiwie. Niemałe kontrowersje wzbudziło jednak znalezienie się dzieła na Placu św. Piotra. Internauci określają ją jako najbrzydszą szopkę w historii.
- Byliśmy i jesteśmy w Europie, nie musimy do niej 'wchodzić' ponieważ ją tworzyliśmy i tworzyliśmy ją z większym trudem aniżeli ci którym się to przypisuje... albo ci którzy sobie sami przypisują patent na europejskość, wyłączność... A co ma być tym kryterium? - Wolność? - Jaka wolność? Np. wolność odbieranie życia nienarodzonemu dziecku..? - powiedział podczas swojej homilii św. Jan Paweł II w trakcie pielgrzymki do Polski. - Moi drodzy bracia i siostry, ja pragnę jako biskup Rzymu zaprotestować przeciwko takiemu kwalifikowaniu Europy! Europy zachodniej .. To obraża wielki świat kultury chrześcijańskiej z któregośmy czerpali i któryśmy współtworzyli... współtworzyli także za cenę naszych cierpień! Tu na tej ziemi kujawskiej, tu w tym mieście męczenników musi być powiedziane to głośno! - mówił dalej.
Łucja pochodziła z Syrakuz na Sycylii. Najstarszy żywot św. Łucji pochodzi z V wieku. Według niego Święta miała pochodzić ze znakomitej rodziny. Była przeznaczona dla pewnego młodzieńca z niemniej szlachetnej rodziny. Kiedy udała się z pielgrzymką na grób św. Agaty do pobliskiej Katanii, aby uprosić zdrowie dla swojej matki, miała się jej ukazać sama św. Agata i przepowiedzieć śmierć męczeńską. Doradziła jej też, by przygotowała się na czekającą ją ofiarę. Kiedy więc Łucja powróciła do Syrakuz, cofnęła wolę wyjścia za mąż i rozdała majętność ubogim; złożyła także ślub dozgonnej czystości. Gdy wkrótce wybuchło prześladowanie chrześcijan, kandydat do jej ręki zadenuncjował ją jako chrześcijankę. Kiedy nawet tortury nie załamały bohaterskiej dziewicy, została ścięta mieczem. Działo się to 13 grudnia ok. 304 roku. Święta miała 23 lata (lub 28, bo w życiorysach można spotkać rok 286 jako datę urodzenia).
- Jako katolicy nie możemy głosować na polityków, którzy popierają aborcję, eutanazję albo inne rzeczy przeciwne życiu. Życie jest darem Boga, życie każdego człowieka jest święte - powiedział kard. Gehrard Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, w rozmowie z LifeSiteNews.com.
W piątek w Otwocku pod Warszawą odbyły się uroczystości pogrzebowe 640 abortowanych dzieci. Uroczystości były poprzedzone nocnym czuwaniem z modlitwą za zmarłe dzieci oraz ich rodziców. Pogrzeb został zorganizowany przez Fundację Nowy Nazaret, która od wielu lat próbuje ratować dzieci przed aborcją oraz prowadzi akcje uświadamiające dla kobiet, aby nie dokonywały aborcji.
Jak głosi przekaz, 12 grudnia 1531 roku Matka Boża ukazała się Indianinowi, św. Juanowi Diego. Mówiła w jego ojczystym języku nahuatl. Ubrana była we wspaniały strój: w różową tunikę i błękitny płaszcz, opasana czarną wstęgą, co dla Azteków oznaczało, że była brzemienna. Zwróciła się ona do Juana Diego: "Drogi synku, kocham cię. Jestem Maryja, zawsze Dziewica, Matka Prawdziwego Boga, który daje i zachowuje życie. On jest Stwórcą wszechrzeczy, jest wszechobecny. Jest Panem nieba i ziemi. Chcę mieć świątynię w miejscu, w którym okażę współczucie twemu ludowi i wszystkim ludziom, którzy szczerze proszą mnie o pomoc w swojej pracy i w swoich smutkach. Tutaj zobaczę ich łzy. Ale uspokoję ich i pocieszę. Idź teraz i powiedz biskupowi o wszystkim, co tu widziałeś i słyszałeś".
Grupa duchownych, wśród których znaleźli się sygnatariusze „Listu zwykłych księży”, postanowiła odpowiedzieć na kontrowersyjne słowa o. Tadeusza Rydzyka, jakie padły z jego ust w czasie uroczystości 29. rocznicy powstania Radia Maryja. Księża i siostry zakonne nagrali krótkie wypowiedzi, które połączono w film zatytułowany: „Tylko powiedz każdemu”. Akcja ma być wsparciem dla ofiar nadużyć w Kościele katolickim.
„Jak nigdy dotąd, choinka i żłobek są w tym roku znakiem nadziei dla Rzymian i pielgrzymów, którzy będą mieli okazję przybyć, aby je podziwiać” – te słowa Papież skierował podczas audiencji dla delegacji ze Słowenii oraz z diecezji Teramo-Atri. Przybyły one, aby przekazać choinkę oraz żłóbek, które stoją już na placu św. Piotra. Słowenia podarowała majestatyczny świerk o wysokości prawie 30 metrów oraz o wadze 7 ton. Pochodzi on z gminy Kočevje w południowo-wschodniej części kraju. Ceramiczny żłóbek został przywieziony z miejscowości Castelli we włoskim regionie Abruzji.
Siostra Małgorzata Borkowska nie traci czasu na frazesy. Wodolejstwo nie wchodzi w grę. Zamiłowanie do słowa to dla niej coś więcej niż hobby filologa; to jedna z form adoracji Niewidzialnego. Czym są Podpowiedzi? Sentencjami? Życiowymi radami? Wszystkim po trochu. To może współczesnymi apoftegmatami? Kiedyś robił to abba Antoni, abba Pojmen, abba Jakiśtam, a dziś kilkaset lat po nich wypowiada je amma Małgorzata.
- Dwaj najważniejsi biskupi, przewodniczący Episkopatu i jego zastępca – nie zabrali głosu. Ich milczenie jest bardzo wymowne. Władze Episkopatu powinny jednoznacznie ustosunkować się do tej sprawy – powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” ks. Isakowicz-Zaleski.
Damazy urodził się około 305 r. w Rzymie. Był synem Antoniusza, rzymianina pochodzenia hiszpańskiego, kapłana, a może nawet biskupa. Celibat bowiem w owym czasie nie obowiązywał jeszcze w sposób ścisły, jak jest obecnie. Rodzina Damazego musiała być na wskroś katolicka, skoro również jego siostra, Irena, odbiera chwałę ołtarzy. Za papieża Liberiusza (352-366) Damazy był diakonem i prezbiterem. Wraz z nim udał się na wygnanie, na które papież został skazany przez ariańskiego cesarza Konstansa. Po powrocie do Rzymu Damazy poparł antypapieża Feliksa II. Śmierć Liberiusza spowodowała jednak krwawe zmagania o godność papieską. Grupa zwolenników Liberiusza zgromadziła się w bazylice juliańskiej, wybierając i konsekrując diakona Ursyna. Większość kapłanów i wiernych opowiedziała się natomiast za Damazym. Doszło do krwawych walk, Damazy zajął bazylikę na Lateranie i w 366 r. został konsekrowany. W ciągu 18 lat pasterzowania (366-384) uczynił wiele dobra.