Chrześcijanie dyskryminowani w Europie!
Jak stwierdził przedstawiciel Watykanu w OBWE, dyskryminacja chrześcijan w Europie jest bardzo duża i stanowi zagrożenie dla całego społeczeństwa.
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Jak stwierdził przedstawiciel Watykanu w OBWE, dyskryminacja chrześcijan w Europie jest bardzo duża i stanowi zagrożenie dla całego społeczeństwa.
Papież Franciszek stwierdził, że uchodźcy nie są problemem, lecz mogą być dla nas... darem.
Jestem przeciwnikiem wszelkich manifestacji politycznych w Kościele. Przestrzeń sakralna powinna być przestrzenią kultu i modlitwy, wolną od jakichkolwiek przejawów prezentowania przywiązania do swoich preferencji.
Oto co napisał abp Stanisław Gądecki odnośnie udziału członków ruchu nacjonalistycznego ONR na Mszy świętej:
– Wydarzenia nadzwyczajne, cudowne, o których się dowiadujemy, to nie są wydarzenia, w które katolik musi wierzyć, nie ma takiego obowiązku, mówi o tym nawet katechizm kościoła katolickiego. Jedynym niepodważalnym cudem jest cud Zmartwychwstania – mówił w Telewizji Republika ksiądz Przemysław Śliwiński rzecznik Archidiecezji Warszawskiej.
Przypominamy historię niezwykłych objawień, jakie stały się udziałem Władysławy Fronczakówny (Papis). Wizjonerka odeszła do Pana dzisiaj.
Jasna deklaracja stanowiska wobec aborcji padła w wywiadzie dla tygodnika „w Sieci”. - Na pewno trzeba zatrzymać proceder uśmiercania dzieci, które mają różne wady rozwojowe. To jest coś nieludzkiego i z tą eugeniką trzeba w Polsce skończyć. Dalej posunąć się w moim przekonaniu nie można. Niektóre wypowiedzi wzywające do wyłączenia także tych wypadków, gdy chodzi o uratowanie życia kobiety lub ciąże z gwałtu, sprawiają w mojej opinii wrażenie nakręcającej drugą stronę. Także wielu księży, z którymi rozmawiam, podziela opinię, że efektem penalizacji tych wyjątków może być za kilka lat aborcja na życzenie. Są zresztą pewne granice działania państwa. Państwo nie może nakazać umrzeć kobiecie, która chce ratować swoje życie. Po prostu nie ma takiego prawa. Nie ma też prawa nakazać urodzić zgwałconej nastolatce – powiedział prezes PiS.
Zmarła Władysława Papis (Fronczak), która jako 12-letnia dziewczynka otrzymała serię rzekomych objawień Maryjnych. Choć jej wizje nie są jeszcze oficjalnie uznane przez Kościół, to miejsce objawień zostało powierzone ojcom pijarom, którzy wybudowali na Siekierkach sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży.
Biskupi, którzy już dawno dopuścili osoby rozwiedzione w ponownych związkach do Eucharystii święcą obecnie triumfy. Kolejne episkopaty – w tym choćby flilipiński – podkreślają, że od teraz przyjmą one zasadę „Komunia dla każdego” i nie będą odmawiać Eucharystii nikomu. I nie ma co ukrywać, po wypowiedziach samego Ojca Świętego, że taka właśnie była papieska wola. Nieostre sformułowania miały właśnie służyć temu, by bez zmiany doktryny zmienić jej zastosowanie w praktyce. Franciszek wcale tego zresztą nie ukrywa. Otwarcie powiedział o tym w samolocie, a jego kazania z ostatnich dni są mocnym wskazaniem przeciwników, czyli osób wiernych prawu.
Gdyby przeprowadzić ankietę wśród współczesnych pobożnych katolików odnośnie możliwości wiecznego zbawienia dla ateistów najpewniej zdecydowana większość z nich udzieliłaby na nią odpowiedzi w stylu: „Jeśli ateista jest dobrym człowiekiem i przestrzega Bożych przykazań, to pójdźcie do nieba” albo też „Znam ateistów, którzy żyją lepiej od chrześcijan, dlaczego więc Bóg nie miałby ich przyjąć do siebie?„, nie mówiąc już o tekście typu: „Bóg jest miłosierny i zbawi wszystkich„. Ja przynajmniej tego typu wypowiedzi z ust zaangażowanych katolików słyszałem niejednokrotnie. Jako uzasadnienie takiego przekonania często przywoływano twierdzenie, jakoby „Kościół katolicki tak naucza” a także, iż „miłość wobec bliźniego jest faktycznie miłością wobec Boga” (a więc czyniąc dobrze innym ludziom, okazuje się de facto miłość samemu Stwórcy). W tych wszystkich wywodach nierzadko pobrzmiewa też odwołanie się do faktu, iż sprawa zbawienia danego człowieka (ateisty bądź wierzącego) jest Bożą tajemnicą (
Chleb od prehistorycznych czasów stanowi jeden z podstawowych pokarmów człowieka. Trudno sobie bez niego wyobrazić codzienną egzystencję. Oprócz ogromnego znaczenia ekonomicznego, ma on także głęboki sens symboliczny.
Znowu to zrobiliśmy! Zaskoczyliśmy naszych parafian.Dlaczego? Bo chcieliśmy Panu Bogu podarować coś pięknego. Bo cieszy nas radość na twarzach zaskoczonych osób, które chwilę wcześniej nie podejrzewały, co może je spotkać. Ponad miesiąc przygotowań, aby zaskoczyć parafian i przenieść ich na wesele w Kanie Galilejskiej. A jako że w ten dzień liczono wiernych, wiemy, że udało nam się mieć na weselu 1612 osób.„Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana.” To słowa z Ewangelii na Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Rok po naszym pierwszym flashmobie postanowiliśmy w tę właśnie niedzielę wyśpiewać radość z miłości Jezusa do Jego Oblubienicy, Kościoła.Dzięki życzliwemu wsparciu Bartka Gliniaka, kompozytora muzyki filmowej oraz twórcy kilku oratoriów, podjęliśmy się wykonania „Kany Galilejskiej” z Oratorium Leśniowskiego „Siedem Pieśni Marii”.Kilka tygodni prób, pracy nad organizacją, wsparcie wielu osób oraz Miejskiego Ośrodka Kultury w Żorach i możecie oglądać efekty.Słowa: Zbigniew KsiążekMuzy
Dlaczego papież Franciszek jest tak ustępliwy wobec islamu? Dlaczego wciąż wyciąga rękę do zwyczajnych muzułmanów? Dlaczego to właśnie ich zabrał ze sobą z wyspy Lesbos do Watykanu? Dlaczego z jego ust nigdy nie pada identyfikacja wyznaniowa i religijna terrorystów, którzy mordują chrześcijan? Uznanie tego za naiwność byłoby błędem. Franciszek świadomie wybrał taką drogę. I nawet jeśli się z nią nie zgadzamy, warto sobie uświadomić z czego ona wynika. Mocnym oświetleniem tej strategii jest wypowiedź przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego.
Kardynał Timothy Dolan skrytykował liberalne zasady dotyczące stosowania pigułek wczesnoporonnych, jakie obowiązują w USA.