Skandal
- Brutalna prawda jest taka, że bardziej słychać tego, kto głośniej krzyczy, jak w przypadku historii z Lasami Państwowymi, Fundacją Dziedzictwo Przyrodnicze i orlikiem krzykliwym w tle. Tworzenie nowych stref ochronnych dla zagrożonych gatunków, może być przykładem czarującej narracji, której dajemy się uwodzić, nie bacząc na to czy i jaki ma sens – piszą na jednym z portali internetowych dziennikarze Agnieszka Winnik i Robert Wyrostkiewicz, którzy przyjrzeli się sprawi możliwości wyłudzenia przez organizację „ekologiczną” znaczących sum na postawie fałszywego i zbudowanego na potrzeby zbiórki gniazda orlika krzykliwego.