Informacje na ten temat przekazał „Wall Street Journal”. Carsten L. usłyszał zarzut szpiegostwa na rzecz Rosji. Jak czytamy, miał on dostęp do „wysoce wrażliwych, ściśle tajnych informacji”, które dotyczyły wojny na Ukrainie. Dane miały też dotyczyć sposobów ich pozyskania przez Stany Zjednoczone oraz sojuszników.

Szpieg miał zajmować się elektronicznym wywiadem, chodziło między innymi o zdjęcia satelitarne. O „poważnych obawach” miał też mówić jeden z przedstawicieli USA. „WSJ” informuje też, że trwa badanie, jakie informacje mogły trafić do Moskwy. Nie udało się też znaleźć dowodów na otrzymanie zapłaty za te działania, w związku z czym śledczy sprawdzają możliwość szantażu lub szpiegostwa, które było motywowane ideologicznie