Francja i Niemcy współwinne agresji na Ukrainę. Pod naciskiem Putina zablokowały wejście Ukrainy do NATO
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz przekonuje, że gdyby nie postawa Berlina i Paryża w 2008 roku, dziś „żylibyśmy w innej rzeczywistości”. Minister przypomniał szczyt NATO w Bukareszcie, kiedy to zablokowano Ukrainie i Gruzji drogę do członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim.