Premier Mateusz Morawiecki przyjął dziś w Warszawie szefową rządu Estonii Kaję Kallas, z którą omówił m.in. kwestie związane z bezpieczeństwem w regionie po ataku Rosji na Ukrainę, konieczność nakładania kolejnych sankcji na Rosję, ale również wpływ tych sankcji na państwa Europy Środkowej. Po spotkaniu premierzy wystąpili na wspólnej konferencji prasowej.
Szef polskiego rządu zaznaczył, że Polska opowiada się za utrzymaniem silnych sankcji przeciw Rosji. Podkreślił przy tym jednak, że „nie sztuką jest nałożyć sankcje na Rosję, a potem pozostawić kraje, które na skutek tych sankcji również cierpią i mają problemy na rynku wewnętrznym”. Odniósł się przy tym do problemów na polskim rynku rolnym.
- „Parę dni temu rozmawiałem z panem wiceprzewodniczącym (Komisji Europejskiej – red.) Valdisem Dombrovskisem; jeszcze wcześniej byłem w kontakcie z przewodniczącą KE Ursulą von der Leyen, właśnie po to, by wypracować wspólne stanowisko. Muszę powiedzieć, że ostatnie dni napawają mnie pewną nutą optymizmu, ponieważ KE zrozumiała, że Polska, Słowacja, Rumunia, Bułgaria, Węgry, czy Republika Czeska - że wszystkie te państwa naprawdę podlegają wielkim procesom wstrząsów gospodarczych na skutek gwałtownego wwozu produktów rolnych z Ukrainy, które miały być – na zasadzie tych korytarzy solidarności, jak je nazywaliśmy – wyeksportowane do innych krajów”
- powiedział.
Dodał, że twardym sankcjom musi towarzyszyć wsparcie dla państw Europy Środkowej.
Premier Estonii Kaja Kallas wiele uwagi poświęciła polsko-estońskiej współpracy w zakresie bezpieczeństwa.
- „Polska jest naszym bliskim przyjacielem i doskonałym sojusznikiem w NATO oraz partnerem w Unii Europejskiej”
- powiedziała.
- „Rola Polski w zbiorowej obronie NATO i w naszym bezpieczeństwie regionalnym jest coraz ważniejsza. Wasze samoloty chronią nasze niebo, a wasi żołnierze regularnie biorą udział w naszych ćwiczeniach wojskowych”
- dodała.
Oceniła, że polsko-estońska współpraca w zakresie obronności „przechodzi na nowy poziom”.
Szefowa estońskiego rządu zwróciła też uwagę na pomoc udzielaną przez Polskę Ukrainie.
- „Ponieważ właśnie wróciłam z Ukrainy, naprawdę chciałabym podziękować za kluczową rolę we wspieraniu walki Ukrainy o wolność. Polska udzieliła Ukrainie historycznych rozmiarów pomocy wojskowej i humanitarnej”
- podkreśliła.
