Przeciwnicy Emmanuela Macrona rozwinęli transparenty i wznosili po francusku hasła takie jak „hipokryta” i „prezydent przemocy”. Trzy osoby zostały usunięte z sali przez służby porządkowe.
- „Różnica między dyktaturą a demokracją polega na tym, że demonstranci mogą się wypowiedzieć”
- miał skomentować demonstrację sam Macron, którego cytuje „Algemeen Dagblad”.
NOS Radio 1 wskazuje, że demonstracja dotyczyła reformy emerytalnej we Francji i spraw klimatycznych.
🚨🇫🇷ALERTE INFO - "Président de la violence et de l'hypocrisie" Emmanuel #Macron est interpellé par des manifestants à la Haye aux Pays-Bas. pic.twitter.com/fXKc3dpDwH
— AlertesInfos (@AlertesInfos) April 11, 2023
