Od wybuchu wojny na Ukrainie ogromne kontrowersje budzi postawa węgierskiego rządu, który w oficjalnym przekazie próbuje zachować neutralność, przestrzegając przed ryzykiem eskalacji konfliktu poza Ukrainę. Z tego powodu Budapeszt nie zgodził się na transport broni dla napadniętego państwa przez terytorium Węgier.

- „Węgry nie planują dostarczania broni na Ukrainę i transportu jej przez swoje terytorium z innych krajów, ponieważ kierują się interesami nie tylko własnego bezpieczeństwa, ale także bezpieczeństwa etnicznych Węgrów na Zakarpaciu”

- mówił na początku roku szef kancelarii premiera Węgier Gergely Gulyas.

Z ujawnionych w ostatnim czasie dokumentów Pentagonu wynika jednak, że w rzeczywistości Węgry nie uchylają się od pomocy sąsiadowi. Portal Politico donosi, że jeden z ujawnionych dokumentów opisuje plan lotów ukraińskich śmigłowców ofiarowanych Kijowowi przez Chorwację. Wynika z niego, że loty te odbywają się „przez przestrzeń powietrzną Węgier”. Oznaczałoby to, że mimo publicznych deklaracji, władze Węgier zgadzają się na przerzucanie broni przez swoje terytorium.