Radość i nadzieja - to sposób na dobre życie!
Zbyt często życie ludzkie rozpoczyna się i kończy pozbawione radości i pozbawione nadziei.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Zbyt często życie ludzkie rozpoczyna się i kończy pozbawione radości i pozbawione nadziei.
O Jezu cudowny, któryś tyle razy strapionych pocieszał, a nieszczęśliwych ratował - Jezu pełen miłosierdzia, Tyś nadzieją i ucieczką moją. Wspomóż i mnie niegodnego w tym nieszczęściu, które mnie obecnie przygniata. A jeśli wiesz, że ten krzyż jest potrzebny dla mojego zbawienia - o Jezu, nie moja, ale Twoja niech zawsze spełnia się wola. Racz wesprzeć mnie, Jezu cudowny, Twą łaską, bym go nosił cierpliwie i z ochotnym poddaniem się wyrokom Twoim. Jeżeli cierpię, bym cierpiał z zasługą i przez ten krzyż wysłużył sobie wieczną nagrodę.
Kościół we Francji chce usprawnić nakładanie kar kanonicznych. Ma temu służyć zaprzysiężony dziś w Paryżu ogólnokrajowy kanoniczny trybunał karny. To absolutna nowość w skali całego Kościoła powszechnego. Powołanie tej instytucji zalecała niezależna komisja ds. nadużyć. Rezygnacja bądź powściągliwość w wymierzaniu kar kościelnych i towarzyszące temu poczucie bezkarności to jeden z czynników, który sprzyjał nadużyciom, zwłaszcza w ostatnich dziesięcioleciach.
Nieraz warto posłuchać kogoś, kto nas bardzo nie lubi. Autor książki „Dusza po śmierci”, amerykański mnich prawosławny, ojciec Serafin Rose nie ukrywa swojej awersji do kultury Zachodu oraz do jego religii w obu jej odmianach, katolickiej i protestanckiej. Kulturowo, można powiedzieć, jest on epigonem XIX-wiecznych słowianofilów oraz ich alergii na „zgniły Zachód”.
Trudno o większy absurd od tego, którym posłużyła się żona byłego prezydenta USA Billa Clintona – Hillary. W ostrej debacie dotyczącej walki o wyborców porównała ona obrońców życia i działaczy pro life do… gwałcicieli kobiet w Afganistanie i Rosji.
Amerykański biskup Thomas Daly ze Spokane w stanie Waszyngton potępił szerzenie się ideologii LGBT w katolickich szkołach. Biskup zwrócił uwagę na pozbawianie rodziców ich praw w publicznych szkołach, a dopuszczanie użycia w katolickiej edukacji tzw. „zaimków genderowych” określił jako „tragiczne” i „grzeszne”. Zdaniem hierarchy amerykański episkopat powinien także głośniej wyrażać swoje stanowisko w tej sprawie w związku z coraz większą popularnością ideologii transpłciowości wśród młodzieży.
W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie. Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: Głos wołającego na pustyni: przygotujcie drogę Panu, dla Niego prostujcie ścieżki. Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny. Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy (Mt 3, 1-6).
Eugenio Zolli „Nazarejczyk” FRAGMENT MESJAŃSKI CHARAKTER PASCHY
Ks. Kostrzewa: Dusza twojego dziecka ma być święta
Saba urodził się w 439 r. w Mutalasce koło Cezarei Kapadockiej. Gdy jego ojca, oficera armii cesarskiej, przeniesiono do odległego garnizonu, Saba wychowywał się u krewnych. Od ósmego roku życia przebywał w klasztorze jako oblat (przyszły kandydat). Kiedy miał 18 lat, udał się do Palestyny, aby tam połączyć się z mnichami klasztoru Theoktistos, założonego przez św. Passariona. Tu spotkał się ze św. Eutymiuszem Wielkim. Nie był jednak zadowolony z życia tamtejszych mnichów, zarażonych już błędem monofizytów (doktryny teologicznej, zaprzeczającej istnieniu Chrystusa w dwóch naturach: boskiej i ludzkiej jednocześnie, która została uznana za herezję na Soborze Chalcedońskim w 451 r.). Dlatego udał się do klasztoru położonego w pobliżu Morza Martwego. Za zezwoleniem opata zamieszkał w 469 r. w skalnej grocie jako pustelnik, a jedynie w soboty i w niedziele przychodził do klasztoru, aby wieść życie wspólne i uczestniczyć w liturgii.
Otóż żebyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów» – rzekł do sparaliżowanego: «Mówię ci, wstań, weź swoje łoże i idź do domu!»
Po wejściu w życie ustawy zakazującej aborcji z wyjątkiem sytuacji, w której zagrożone jest życie matki dziecka, liczba aborcji w Teksasie spadła o blisko 100 proc.
Aby przyjąć Boga nie liczą sią umiejętności, lecz pokora. Obłuda może zrujnować nawet to, co najświętsze. Franciszek mówił o tym w rozważaniu na Anioł Pański wskazując jako przewodnika na drugi tydzień Adwentu postać Jana Chrzciciela. Papież podkreślił, że z Jezusem zawsze jest szansa, by zacząć od nowa. Przypomniał wołanie miłości Jana, byśmy powrócili do Boga i nie pozwolili, by ten Adwent przeminął jak dni z kalendarza. „To czas łaski dla nas, teraz, tutaj!” – mówił Ojciec Święty.
Spróbujmy trochę zmienić nasz sposób myślenia o głównej bohaterce Adwentu, jaką jest Maryja Dziewica. Warto zacząć od dogmatu o Niekopalnym Poczęciu. W potocznym rozumieniu Niepokalane Poczęcie to jest przywilej. W języku polskim to słowo kojarzy się z czymś, co daje same korzyści, z jakimś orderem. Od razu rodzi się pytanie: dlaczego Ona dostała, a ja nie? Posługując się tym pojęciem, mówiąc też o przywileju wniebowzięcia czy dziewictwa, z Matki Bożej robimy nadczłowieka i nie wiadomo teraz za bardzo, co z tą Matką Bożą zrobić. Po co Ona w ogóle jest? Ktoś może powiedzieć: wystarczy mi Pan Jezus, bo On jest jedynym Zbawicielem.
- Ewangelia to nie bajka. To jest konkret. Dzisiejszy fragment mi o tym przypomina. To są fakty, to się działo naprawdę - mówił Dariusz Kowalski