Św. Charbel nie zna limitu cudów!
Spośród tysięcy cudownych uzdrowień przypisywanych wstawiennictwu św. Charbela trzy zostały wybrane do zakończenia procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Spośród tysięcy cudownych uzdrowień przypisywanych wstawiennictwu św. Charbela trzy zostały wybrane do zakończenia procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego.
Zaraz po Matce Bożej świętym, który czyni najwięcej cudów jest obecnie św. Szarbel. Aktualnie istnieje 45 tysięcy potwierdzonych cudów – powiedział Polskifr.fr bp Samer Nassif, duchowny katolicki obrządku maronickiego, pochodzący z Libanu – ojczyzny św. Szarbela, wspominanego w Polsce 28 lipca. Dziadek bp. Nassifa i jego wujowie byli świadkami niezwykłych okoliczności, które towarzyszyły otwarciu grobu św. Szarbela po wielu latach od śmierci pustelnika.
"Kto stanie przed Bogiem bez miłości , będzie musiał ponieść wszystkie konsekwencje swoich grzesznych wyborów i egoistycznego postępowania"
"Posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze"
Kiedy byłam dzieckiem, przez jakiś czas przeżywałam próby wykorzystania mnie seksualnie przez „przyjaciela” rodziny, który w tych chwilach był pod wpływem alkoholu. Na szczęście zawsze mi się udawało jakoś uciec. Człowiek ten bardzo jednak rozbudził moją ciekawość, a jednocześnie zablokował na dorosłych. Zwróciłam się do starszej koleżanki, a ona uświadomiła mi, o co chodzi – pokazała mi film pornograficzny. I tak się zaczęło… Nie wiem, czy miałam wtedy choć ze 12 lat… Bardzo mi się to spodobało. Na tym rosłam, przy boku starszych kolegów i koleżanek, którzy mówili o seksie, a nie o miłości.
Znany aktywista LGBT i prowokator odpowiedzialny za fake newsa o polskich „strefach wolnych od LGBT” postanowił o sobie przypomnieć. Tym razem Bart Staszewski zadrwił z wiary chrześcijan.
Prośbę o dar dobrowolnej abstynencji w sierpniu kierujemy przede wszystkim do wierzących, aby w duchu odpowiedzialności za swoje życie, życie bliskich i wszystkich, których Bóg stawia na ich drodze, podjęli post w intencji trzeźwości narodu – czytamy w Apelu Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Trzeźwości i Osób Uzależnionych na sierpień – miesiąc abstynencji 2023.
Twórcy niemieckiej Drogi Synodalnej już nie kryją swoich intencji. Szef niemieckiego episkopatu bp Georg Bätzing wyjaśnił, że celem jest założenie Kościoła w „inny sposób”.
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Wybuchnij płaczem przed Panem Bogiem i oczyść się
Mieszkańcy Czarnego Lądu pragną tradycyjnej liturgii – powiedział nigeryjski ksiądz Abah Onuh Samuel Maria w programie „The John-Henry Westen Show”. Kapłan jest kierownikiem duchownym Synów i Sióstr Świętych i Niepokalanych Serc (Sons and Sisters of the Sacred and Immaculate Hearts), tradycyjnej misji katolickiej w jego kraju.
Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński natchnienie czerpał z Jasnej Góry i przez Jasną Górę prowadził wszystkich do Matki Bożej. - Tak obrana droga maryjna była zjawiskiem wyjątkowym, epokowym, nie tylko w odniesieniu do Polski, ale i w odniesieniu do dziejów Kościoła – czytamy na portalu niedziela.pl.
Przyglądaliśmy się własnej kondycji duchowej, rozważaliśmy, co jest niezbędne na szlaku pustynnym, a teraz pora na sedno sprawy – poznawanie Go. Jak to robić? Niektórzy mówią: „Boże szukam cię i szukam, i nic z tego”. Bóg nie daje o sobie znać, On wie, że do spotkania z Nim konieczne jest, byś miał kontakt ze sobą samym. Co to znaczy? Odczuwanie własnego ciała. Wbrew pozorom ból bywa dobry – sprowadza nas do naszego ciała, każe być tu i teraz. Ale kontakt ze sobą, to nie tylko doświadczanie ciała. Uświadamiam sobie wtedy własne pragnienia, marzenia. Marzyć może psychika, ciało raczej zazwyczaj czegoś potrzebuje: wiem, kiedy chcę pić, jeść, kiedy coś mnie boli. Częścią mnie są też moje wspomnienia. Mogę tkwić w przeszłości albo przyszłości – to też jest kontakt ze mną samym. Ale mogę też uciekać w przeszłość i przyszłość i przez to nie mieć kontaktu ze sobą samym w danej chwili.
Siard Brandsma, znany też jako Anno Sjoera Brandsma, urodził się 23 lutego 1881 r. w wiosce Oegeklooster koło Bolswardu w holenderskiej Fryzji. Był synem hodowcy krów Tytusa Brandsma i Tjitsje Postma. Była to bardzo pobożna rodzina. Powołanie Siard poczuł bardzo wcześnie. Gdy miał 11 lat, za zgodą rodziców wstąpił do Braci Mniejszych, bo jako wątłe dziecko i tak do pracy na wsi się nie nadawał. W czasie sześcioletniego pobytu zauważono, że jest chłopcem inteligentnym i z poczuciem humoru. Koledzy z klasy nadali mu przydomek "Krótki".
Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli"
Słowa, które zaraz przeczytasz są prawdziwe. Ponieważ wypływają z serca Boga, mogą zmienić twoje życie - jeśli tylko na to pozwolisz. Bóg ciebie kocha - On jest tym Ojcem, którego szukasz przez całe życie. Oto list miłosny od Niego dla Ciebie..