Wracaj do domu, do swoich, i opowiedz im wszystko, co Pan ci uczynił
Wracaj do domu, do swoich, i opowiedz im wszystko, co Pan ci uczynił i jak ulitował się nad tobą
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Wracaj do domu, do swoich, i opowiedz im wszystko, co Pan ci uczynił i jak ulitował się nad tobą
Józef urodził się 15 kwietnia 1852 r. w Dolomitach w północnych Włoszech. Pochodził z ubogiej rodziny chłopskiej. W 1862 r. rozpoczął naukę w szkole w Bressanone. Dziesięć lat później wstąpił do miejscowego seminarium duchownego. W trakcie studiów zainteresował się misjami. W 1875 r. przyjął święcenia kapłańskie. Trzy lata później, w 1878 r., wyjechał do Holandii i wstąpił do Zgromadzenia Słowa Bożego - Misjonarzy Werbistów. Pod kierunkiem założyciela, św. Arnolda Janssena, rozpoczął przygotowania do podjęcia misji.
Święta Faustyna Kowalska, doświadczając nadzwyczajnych łask duchowych, miała również wizje dotyczące ostatecznych rzeczy ludzkiego życia. W swoim „Dzienniczku” opisała, co dzieje się ludźmi po śmierci, dając obraz czyśćca, piekła i nieba. Warto wracać do tych opisów, aby uświadamiać sobie wciąż na nowo, że najważniejszym zadaniem człowieka jest zabiegać o swoje zbawienie.
„Rządzący poprzez nową ustawę chcą wprowadzić prawo do zabijania człowieka” – powiedział ordynariusz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej bp Tadeusz Lityński, głosząc homilię w czasie Mszy świętej towarzyszącej spotkaniu opłatkowemu przedstawicieli męskich wspólnot z diecezji.
Ordynariusz diecezji kieleckiej bp Jan Piotrowski skierował list do wiernych, w którym odniósł się do kwestii nauczania religii w szkołach. Hierarcha przypomniał, że „każdy polski obywatel jako chrześcijanin ma prawo, aby zgodnie z dotychczasowym porządkiem prawnym, lekcje religii były organizowane w szkole”.
W Polsce znamy dobrze pieśń o czerwonych makach na Monte Cassino. Myśląc o czerwonych makach, wspominamy bohaterstwo naszych żołnierzy. Monte Cassino kojarzy nam się także z niezwykłym geniuszem św. Tomasza z Akwinu, który właśnie w tym zakątku Włoch przyszedł na świat na początku XIII wieku.
W Ewangelii tej niedzieli Jezus surowo nakazuje milczenie szatanowi, który nazwał Go „Świętym Boga”. Chrystus rozkazał: „Milcz i wyjdź z niego” (Mk 1,25). Dosłownie w tekście greckim czytamy: „Nałóż sobie kaganiec”. Świadectwo diabła w świetle Starego i Nowego Testamentu było niekompletne, przedwczesne i niszczące, stąd jednoznaczna reakcja Jezusa - pisze w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 28 stycznia ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, biblista i publicysta, szef sekcji polskiej Radia Watykańskiego i serwisu Vatican News.
Przytaczamy wywiad pt.: "Niewidzialni wrogowie" przeprowadzony z ks. Marianem Rajchelem.
„Nasza sytuacja była bardzo trudna i bez wsparcia od Papieża nie wiem, jak byśmy sprostali najpilniejszym potrzebom naszych dzieci, zarówno żywnościowym jak i edukacyjnym” – mówi Radiu Watykańskiemu doktor Helena Pyz. Polska lekarka od 35 lat niesie pomoc trędowatym w Indiach. Kierowany przez nią ośrodek Jeevodaya koncentruje się na edukacji dzieci z rodzin trędowatych, zapewniając im wykształcenie od przedszkola po maturę. W ostatnią niedzielę stycznia obchodzimy Światowy Dzień Trędowatych.
Tomasz urodził się na zamku Roccasecca niedaleko Akwinu (Włochy) w 1225 r. Jego ojciec, rycerz Landulf, był z pochodzenia Lombardczykiem, matka zaś była Normandką. Kiedy chłopiec miał 5 lat, rodzice oddali go w charakterze oblata do opactwa na Monte Cassino. Jednak Opatrzność miała inne zamiary wobec młodzieńca.
„1 Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. 2 Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. 3 Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? 4 Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? 5 Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata”. (Mt 7:1-5)
Gdybyśmy, bracia, pamiętali o słowach świętych Starców, gdybyśmy się nimi przejęli, to bardzo trudno byłoby nam zgrzeszyć, bardzo trudno byłoby nam zaszkodzić sobie samym. Bo gdybyśmy – jak oni powiedzieli – nie pogardzali sprawami małymi i tymi, które wydają się nam niczym, nie wciągałyby nas one w wielkie i ciężkie. Zawsze wam powtarzam, że to przez te drobiazgi, przez mówienie: „Cóż to takiego” i: „cóż to wielkiego” – głuszy się sumienie i dochodzi się do lekceważenia ważnych spraw. Czy wiesz, jak ciężkim grzechem jest sądzenie bliźniego? Cóż cięższego nad ten grzech, cóż Bogu wstrętniejszego i bardziej znienawidzonego? Mówili Ojcowie, że nic gorszego niż sądzić drugich. I w tej sprawie od rzekomych drobiazgów dochodzi się do wielkich przewinień. Od przyjmowania drobnych podejrzeń przeciw bliźniemu, od mówienia: „Cóż to takiego, że posłucham, co mówi ten brat? Cóż to takiego, że i ja dodam jedno słówko? Cóż to takiego, że zobaczę, co idzie robić ten brat albo tamten gość?” – Poczyna
Znaleźliśmy się w sytuacji „bez wyjścia”? Po ludzku brakuje nam nadziei? Grzech spustoszył w nas Bożą radość? Nie potrafimy przebaczyć? Ratunek w Maryi rozwiązującej węzły! Jedna nowenna na jeden supeł. Efekty przechodzą najśmielsze oczekiwania tych, którzy odważyli się uwierzyć w moc modlitwy różańcowej.
Legendarny już pięściarski zawodowy mistrz świata w aż dwóch kategoriach wagowych - Tomasz Adamek opowiedział o niezwykłych okolicznościach niezapomnianej i niezwykle spektakularnej, krwawej ringowej wojny, po której jako 29-letni zawodnik zdobył upragniony mistrzowski pas. Najpierw jednak było „przypadkowe” spotkanie w samolocie z mężczyzną, który okazał się być księdzem oraz tajemniczy sen, w którym sportowiec ujrzał Matkę Bożą.
A nagle zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała wodą. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?»