Ks. Piotr Spyra: Czy mogę modlić się o znak od Boga?
Czy żądanie znaków od Boga jest dobre lub złe? Sądząc po dzisiejszej Ewangelii, wydaje się, że jest to obraza Boga. Czy rzeczywiście tak jest?
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Czy żądanie znaków od Boga jest dobre lub złe? Sądząc po dzisiejszej Ewangelii, wydaje się, że jest to obraza Boga. Czy rzeczywiście tak jest?
1 W Kazaniu na Górze Chrystus mówi: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić” (Mt 5,17). Aby ukazać, na czym ma polegać to wypełnienie, przechodzi z kolei do poszczególnych przykazań. Odwołuje się też do przykazania „Nie cudzołóż”. Poprzednie nasze rozważanie miało ukazać, jak właściwa, zamierzona przez Boga treść tego przykazania, w szczegółowym prawodawstwie Izraela została przyćmiona szeregiem kompromisów. Prorocy, którzy w swoim nauczaniu przedstawiają często odstępstwa ludu od prawdziwego Boga – Jahwe, porównując je do „cudzołóstwa”, bardziej autentycznie uwydatniają tę treść.
Człowiek wierzący, znalazłszy się w takiej sytuacji, w naturalny niejako sposób pragnie zwrócić się do Boga. Jednakże tego rodzaju okoliczności mogą rodzić w sercu pewną rozterkę, wątpliwość, pytanie: jak się modlić w takiej sytuacji, gdy tradycyjna modlitwa o zdrowie nabiera charakteru błagania o cud. Czy wolno prosić o cud? Czy może mam jedynie prosić o siły do pogodzenia się z wolą Bożą? Czy moja wiara przetrzyma próbę ewentualnego niewysłuchania mojej modlitwy? Czy moja wiara jest w ogóle na tyle mocna, by prosić o uzdrowienie? Wszak Jezus mówił do człowieka, który prosił go o cud uzdrowienia: „Według twojej wiary niech ci się stanie...”.
A do nich powiedział: «Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie uratować czy zabić?» Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy na nich dokoła z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serc, rzekł do człowieka: «Wyciągnij rękę!»
Antoni (zwany później Wielkim) urodził się w Środkowym Egipcie w 251 r. Miał zamożnych i religijnych rodziców, których jednak wcześnie stracił (w wieku 20 lat). Po ich śmierci, kierując się wskazaniem Ewangelii, sprzedał ojcowiznę, a pieniądze rozdał ubogim. Młodszą siostrę oddał pod opiekę szlachetnym paniom, zabezpieczając jej byt materialny. Sam zaś udał się na pustynię w pobliżu rodzinnego miasta. Tam oddał się pracy fizycznej, modlitwie i uczynkom pokutnym. Podjął życie pełne umartwienia i milczenia. Nagła zmiana trybu życia kosztowała go wiele wyrzeczeń, a nawet trudu. Jego żywot, spisany przez św. Atanazego, głosi, że Antoni musiał znosić wiele jawnych ataków ze strony szatana, który go nękał, jawiąc mu się w różnych postaciach. Doznawał wtedy umacniających go wizji nadprzyrodzonych.
„Nie wystarczy wiedza, że chrześcijaństwo pojawiło się na gruncie judaizmu, ale chodzi o świadomość, że są to moje korzenie i faktycznie mogę z nich czerpać” – podkreśla kard. Grzegorz Ryś, mówiąc o konieczności poznawania judaizmu przez chrześcijan.
Ks. Sławomir Kostrzewa: Co odbiera nam pokój serca?
„Tu robił rzeczy niesłychane i to od bardzo wczesnych lat” – mówi o pracy śp. ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego na rzecz osób z niepełnosprawnością kard. Grzegorz Ryś.
„Jeśli koncert życzeń zwany synodalnością będzie realizowany przez kilka lat, to ja sobie nie potrafię wyobrazić po ludzku w jaki sposób, nawet papież geniusz mógłby położyć kres tym knowaniom i demontażowi Kościoła” – mówi prof. Marek Kornat, komentując dokonującą się w Kościele rewolucję.
Żywność i ubrania dla Syryjczyków cierpiących przez trzęsienie ziemi, środki na utrzymanie szkół w Libanie, busy dla dzieci z obozu dla uchodźców, a także „S.O.S. dla Ziemi Świętej” z rekordowym zaangażowaniem Polaków. Pomoc Kościołowi w Potrzebie podsumowuje działania podjęte na Bliskim Wschodzie w 2023 roku. Kontynuuje też rozdzielanie polskiej mąki, jaką wcześniej przekazała do Libanu.
Holenderski biskup Robert Mutsaerts opublikował na portalu „Life Site News” tekst, w którym już na wstępie twierdzi, że watykańska deklaracja Fiducia supplicans to „nade wszystko tchórzowski dokument”, który „odmawia nazwania praktyk homoseksualnych wewnętrznie złymi”. Jego zdaniem deklaracja ta to nie „rozszerzenie sensu błogosławieństw, ale celowa modyfikacja tego, czym jest grzech”. Co więcej „zastrzeżenia licznych biskupów – tak naprawdę konferencji biskupów – i setek księży oraz wiernych są arogancko odrzucane”.
Celem dialogu jest wzajemne poznanie. Drugim celem jest możliwe współdziałanie, zwłaszcza na rzecz pokoju – powiedział kard. Grzegorz Ryś, przewodniczący Komitetu Konferencji Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem, podczas konferencji prasowej przed XXVII Dniem Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce, Tygodniem Modlitw o Jedność Chrześcijan, XXIV Dniem Islamu w Kościele katolickim w Polsce, która odbyła się 16 stycznia br. w Sekretariacie KEP.
W 1219 roku podczas drugiej kapituły generalnej zakonu św. Franciszek z Asyżu wysłał sześciu braci w podróż misyjną do północnej Afryki, aby głosili Ewangelię muzułmanom. W tym gronie było czterech kapłanów - Berard z Carbio (wstąpił do zakonu w 1213 r.), Witalis, Piotr i Otto - oraz dwaj bracia zakonni - Akursjusz i Adjut. Witalis, przełożony braci, w trakcie podróży zachorował i musiał pozostać w Hiszpanii.
"To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu"
Papież prorok obejmuje przywództwo swego narodu i prowadzi go do wielkiego starcia, które kończy się – wbrew wszelkim racjonalnym kalkulacjom – zwycięstwem – pisał Dariusz Gawin w 3. numerze „Teologii Politycznej” zatytułowanej „Pierwszy rok bezkrólewia”.