Legenda o tym, jak św.Sylwester zwycięża smoka
Fragmenty ze "Złotej legendy" Jakuba de Voragine, "Legenda na dzień świętego Sylwestra":
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Fragmenty ze "Złotej legendy" Jakuba de Voragine, "Legenda na dzień świętego Sylwestra":
Niech nowy rok 2024 będzie wypełniony zgodą, wzajemnym szacunkiem i otwartością na bliźnich – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w życzeniach na Nowy Rok.
Beatyfikacja Rodziny Ulmów oraz pierwsza rzymska sesja Synodu o synodalności – to główne wydarzenia mijającego roku, które naznaczyły życie Kościoła w Polsce i na świecie.
Franciszek przypomniał, że przed rokiem swą ziemską wędrówkę zakończył Benedykt XVI. Podkreślił, że służył on Kościołowi „z mądrością i miłością”. „Mamy dla niego tyle wdzięczności i podziwu. Niech nam błogosławi i towarzyszy z Nieba” – mówił Ojciec Święty prosząc, pielgrzymów przybyłych na plac św. Piotra, o brawa dla Benedykta XVI.
Przyszłość Kościoła może wyrosnąć i wyrośnie z tych, których korzenie są głębokie i którzy żyją z czystej pełni swojej wiary. Nie wyrośnie z tych, którzy dostosowują się jedynie do mijającej chwili ani z tych, którzy tylko krytykują innych i zakładają, że sami są nieomylnymi prętami mierniczymi; nie wyrośnie z tych, którzy podejmują łatwiejszą drogę, którzy unikają pasji wiary, twierdząc, że wszystko, co stawia im wymagania, co ich uraża i zmusza ich do poświęcenia siebie jest nieprawdziwe i nieaktualne, despotyczne i legalistyczne.
„Benedykt XVI. Życie, nauczanie, dziedzictwo” – to temat konferencji upamiętniającej zmarłego rok temu papieża, która ma miejsce przy Kolegium Campo Santo Teutonico na terenie Watykanu w dn. 30-31 grudnia. Wśród prelegentów są m.in.: kard. Kurt Koch, kard. Gerhard Müller, abp Georg Gänswein, ks. Federico Lomardi SJ, ks. prof. Vincent Twomey, prof. Matthew Bunson oraz ks. prof. Ralph Weimann.
Modlitwa jako relacja z Bogiem? „Tematów świętości” w rozmowie z ks. Piotrem Śliżewskim dotyka o. Michał Legan OSPPE.
„To wielki ciężar, który kładziesz na moje ramiona, ale jeśli prosisz mnie o to, na twoje słowo zarzucę sieci, pewny, że poprowadzisz mnie nawet z całą moją słabością” – te słowa Benedykt XVI kierował do Boga po wyborze na papieża. Wspominał o tym na audiencji poprzedzającej koniec jego urzędowania, stanowiącej swego rodzaju testament. Dodawał wówczas: „osiem lat później mogę powiedzieć, że Pan prawdziwie mnie prowadził, był blisko mnie…”. Dziś mija pierwsza rocznica jego śmierci.
Korzystając z okazji wspomnienia Świętej Rodziny warto się pomodlić pięknymi strofami.
Święty Sylwester, papież żył około 335 roku. Możnaby to uważać za szczególne zrządzenie Opatrzności Boskiej, iż Kościół katolicki w ostatnim dniu roku cywilnego obchodzi pamiątkę świątobliwego papieża, który w pamiętnej epoce dziejów świata zasiadał na tronie namiestników Chrystusowych. W czasie kiedy święty Sylwester zajął stolicę świętego Piotra, odniósł nareszcie Kościół po trzechsetletniej walce świetny triumf nad pogaństwem i przeniósł nabożeństwo, odbywające się dotychczas tylko po kryjomu po katakumbach i prywatnych mieszkaniach, do wspaniałych katedr i majestatycznych kościołów.
Rozbite rodziny, zranione dzieci, związki niesakramentalne, pary jednopłciowe… Świat twierdzi, że to nowoczesne, normalne. A co na ten temat mówi Pan Bóg?
- Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. (Łk 2, 22-24)
W obliczu przepowiadanych dla świata katastrof Polska nie zostanie cudem uratowana, ale będzie państwem, które ucierpi w nich najmniej.
Agencja Fides opublikowała raport o misjonarzach, których zabito w ostatnich 12 miesiącach. Łącznie zebrano 20 świadectw, o 2 więcej niż w zeszłym roku.
(…) Dotykamy (…) tajemnicy człowieka stworzonego na podobieństwo Boga, to znaczy zdolnego do miłowania i do przyjmowania daru miłości. To pierwotne powołanie człowieka zostało przez Stwórcę wpisane w ludzką naturę i sprawia, że każdy człowiek szuka miłości, choć czasem czyni to, wybierając zło grzechu, które stwarza pozory dobra. Szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym. Często jednak szuka człowiek tego szczęścia po omacku. Szuka go w przyjemnościach, w dobrach materialnych, w tym, co jest ziemskie i przemijające. „Otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło” (Rdz 3,5) – usłyszał Adam w raju.