Kolęda – spotkanie czy formalność?
Od dziś w wielu parafiach rozpoczyna się tradycyjna wizyta duszpasterska. Co jest jej głównym celem? Jakie szanse dostrzegają w niej rodzina, młodzi i kapłani?
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Od dziś w wielu parafiach rozpoczyna się tradycyjna wizyta duszpasterska. Co jest jej głównym celem? Jakie szanse dostrzegają w niej rodzina, młodzi i kapłani?
„W ojczyźnie Jezusa potrzeba nie tylko zawieszenia broni, ale i prawdziwej zgody” – mówi Radiu Watykańskiemu kard. Konrad Krajewski, zakończywszy swą wizytę w Ziemi Świętej. W ciągu ośmiu dni modlił się o pokój i pojednanie w Jerozolimie, Betlejem i Nazarecie. Spotkał się także z krewnymi osób przebywających w Strefie Gazy oraz ludźmi, którym udało się uciec z tego piekła i otrzymują wsparcie od łacińskiego patriarchatu Jerozolimy.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że jeszcze tej zimy Sejm zajmie się projektem dot. związków partnerskich.
W swym tradycyjnym przesłaniu do pielgrzymów z Polski podczas środowej audiencji generalnej, papież Franciszek zachęcał Polaków do dziękczynienia Bogu za otrzymane na przestrzeni minionego roku dobro.
- Księgę Apokalipsy należy czytać w kontekście dramatycznych doświadczeń siedmiu Kościołów (Efez, Smyrna, Pergamon, Tiatyra, Sardes, Filadelfia, Laodycea), które pod koniec I wieku musiały stawiać czoło ciężkim prześladowaniom oraz wewnętrznym rozdarciom w dawaniu świadectwa o Chrystusie. Do nich św. Jan zwraca się, okazując bardzo żywe wyczucie duszpasterskie wobec prześladowanych chrześcijan, których napomina, aby wytrwali mocni w wierze i nie utożsamiali się ze światem pogańskim, który wówczas był tak mocny. Treścią przesłania św. Jana jest ukazanie, począwszy od śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, sensu ludzkiej historii - powiedział papież Benedykt XVI,
Dzieje naszego Pana, Jezusa Chrystusa - to dzieje święte. Czytanie o Jego życiu, słowach i czynach buduje w nas wiarę i miłość do Stwórcy, Jego Syna, Matki Bożej, do Apostołów. Święty Kościół starannie zebrał i przechował prawdziwe Ewangelie i zachęca nas do częstej ich lektury. Może być jednak tak, że - zapracowani - mamy na to mniej czasu, niż powinniśmy i jeszcze mniej, niż byśmy chcieli. Nic wszakże straconego. Polecamy dziś lekturze krótkie opracowanie pochwalone i zalecane do lektury przez samego świętego papieża Piusa X. W niewielu słowach ten tekst opowiada dla dobra naszej duszy i jej zbawienia o życiu naszego Pana, Jezusa Chrystusa.
Ks. Sławomir Kostrzewa: Tylko w Bogu jest życie
"To wam oznajmiamy, co było od początku, co usłyszeliśmy o Słowie życia, co ujrzeliśmy własnymi oczami, na co patrzyliśmy i czego dotykały nasze ręce – bo życie objawiło się: my je widzieliśmy, o nim zaświadczamy i oznajmiamy wam życie wieczne, które było w Ojcu, a nam zostało objawione"
27 grudnia obchodzimy w Kościele święto św. Jana, apostoła i ewangelisty. Z tym dniem związana jest sięgająca średniowiecza tradycja błogosławienia wina w kościołach, które następnie jest podawane wiernym do degustacji. Swoimi korzeniami zwyczaj ten sięga starej legendy.
Jan był synem Zebedeusza i Salome, młodszym bratem Jakuba Starszego (Mt 4, 21). Jeśli chodzi o zestaw tekstów ewangelicznych, w których jest mowa o św. Janie, to ich liczba stawia go zaraz po św. Piotrze na drugim miejscu. Łącznie we wszystkich Ewangeliach o św. Piotrze jest wzmianka aż na 68 miejscach, a o św. Janie na 31 miejscach.
Wczoraj święciliśmy Narodziny ziemskie wiecznego Króla, a dziś obchodzimy chwalebną mękę żołnierza.
Boże Narodzenie to jedyna po Soborze Watykańskim II, obok Zmartwychwstania Pańskiego - uroczystość, czczona w Kościele przez okres oktawy, czyli przez osiem, kolejnych, następujących po sobie dni.
Sł. B. Leonia Nastał ze Zgromadzenia Służb Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej była polską mistyczką obdarowaną przez Boga wieloma szczególnymi łaskami. Gdy 33-letnia wówczas zakonnica przebywała w Poznaniu, w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia 1936 roku, podczas Eucharystii, po przyjęciu komunii św. doznała niezwykłego, mistycznego spotkania z Chrystusem, które opisała w swym Dzienniku Duchowym.
1. „Naucz nas być wolnymi”. Ambrozjańskie słowa hymnu Te Deum laudamus – wspaniałe d ziedzictwo Kościoła pierwszych stuleci – rozbrzmiewały tu, w tej katedrze, w dniu 3 maja 1791 r. Dwa wieki temu. Nasi przodkowie, ci, którym zawdzięczamy dzieło Konstytucji w tym dniu uchwalonej pod przewodnictwem króla Stanisława Augusta, przynieśli owoc swych prac „przed Twe ołtarze”: „Święty Boże, Święty mocny, Święty a nieśmiertelny – Boże ojców naszych, Przenajświętszy nasz Ojcze”.
Od początku istnienia chrześcijaństwa wyznawcy Chrystusa zmuszeni byli płacić życiem za swoją wiarę. Historia Kościoła naznaczona jest krwią męczenników. Na przestrzeni stuleci męczeństwo nie oznaczało jednak dla wierzących ani wyroku losu, który w pewnych okresach historycznych stawał się nieuchronny, ani też znoszenia bezcelowego cierpienia, które nikomu by nie służyło. Rozumiane było natomiast jako ideał: najbardziej radykalna możliwość naśladowania Chrystusa.