Pod hasłem „SZALOM. Pokój – dar Boga” odbędzie się jutro XXVII Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. O założeniach tej inicjatywy w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną opowiedział kard. Grzegorz Ryś.
Wspominając Holokaust, przewodniczący Komitetu Konferencji Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem podkreślał, że nigdy nie można wykluczyć powtórzenia się podobnego ludobójstwa.
- „Dlatego trzeba robić wszystko, żeby budzić wrażliwość i natychmiast reagować na wszelkie przejawy antysemityzmu jak i każdej innej wrogości w imię rasy czy religii. Podobne zło jak Zagłada nadal jest możliwe, gdyż w społeczności ludzkiej obecne jest to, co w socjologii nazywane bywa bystander effect (efekt świadka). Pojęcie to powstało na skutek wydarzeń w Nowym Jorku z marca 1964 r., kiedy kilkudziesięciu szacownych obywateli było świadkami jak na ulicy ktoś mordował kobietę. Nikt nie zareagował. W końcu jeden ze świadków zadzwonił na policję, ale już po śmierci ofiary. Biorąc pod uwagę ten mechanizm, istnieje prawdopodobieństwo, że każde zło może się powtórzyć”
- powiedział.
Mówiąc o samym dniu judaizmu, metropolita łódzki podkreślił, że „nie zrozumiemy chrześcijaństwa bez judaizmu”.
- „Najgłębszy sens Dnia Judaizmu w Kościele katolickim jest zawarty w tekście św. Pawła z Listu do Rzymian: Korzeń ciebie utrzymuje, a nie ty korzeń. Judaizm jest korzeniem drzewa, w które – jak mówi św. Paweł – zostało wszczepione chrześcijaństwo”
- stwierdził.
- „Nie wystarczy wiedza, że chrześcijaństwo pojawiło się na gruncie judaizmu, ale chodzi o świadomość, że są to moje korzenie i faktycznie mogę z nich czerpać”
- dodał.
Purpurat zwrócił uwagę, że „bez odwołania do judaizmu nie zrozumiemy wielu nawet najprostszych pojęć”.
- „Np. że chrześcijaństwo ze swej definicji jest paschalne. Bo kto potrafi wytłumaczyć znaczenie Paschy nie sięgając do Księgi Wyjścia, do tego wydarzenia, które dla Izraela było konstytutywnym”
- zauważył.
Dlatego właśnie, podkreślił kard. Ryś, „dialog z judaizmem jest tak ważny”.
Duchowny zwrócił uwagę na znaczenie żydowskiej interpretacji Pisma Świętego dla chrześcijanina. Przypomniał naukę Benedykta XVI, który podkreślał, że interpretację Biblii należy zacząć od odczytania jej w kontekście historycznym, a tym jest kontekst żydowski.
- „Chwała Bogu, staje się to coraz bardziej popularne w Kościele. Np. czytamy żydowski komentarz do Ewangelii. Chcemy usłyszeć, co dziś wierzący Żyd potrafi wyczytać z Ewangelii po to, abyśmy lepiej potrafili umieścić ją w pierwotnym kontekście kulturowym i religijnym”
- wyjaśnił.
Zwracając uwagę na incydent z udziałem posła Grzegorza Brauna w Sejmie, red. Marcin Przeciszewski pytał swojego rozmówcę o problem antysemityzmu.
- „Potrzebna jest natychmiastowa i jednoznaczna reakcja. Zło trzeba nazwać złem, a grzech trzeba nazwać grzechem. Antysemityzm, jest grzechem i basta. Nie dyskutuje się z grzechem!”
- podkreślił kard. Ryś.
