Jaruzelski na beatyfikację Jana Pawła II, a Kiszczak na kanonizację księdza Jerzego
Dyskusja nad tym, czy Wojciech Jaruzelski powinien polecieć do Watykanu na beatyfikację Jana Pawła wydaje mi się nieco idiotyczna. Po pierwsze nic nie wiadomo mi o tym, by generał Wojciech Jaruzelski rzeczywiście był religijny, po drugie nie jest pewne czy się tam wybiera i wreszcie po trzecie, i najważniejsze, nie jest jasne po co miał by tam on w ogóle być.