W liście do 90-letniego zwierzchnika maronitów Papież wyraził uznanie dla jego długoletniej służby Bogu i troski o dobro wszystkich wiernych. Ojciec Święty przypomniał, że kard. Sfeir obchodził w ub. r. 60-lecie kapłaństwa, a w lipcu minie pół wieku od jego sakry biskupiej.

Kardynał najpierw współpracownikiem swoich dwóch poprzedników na antiocheńskiej stolicy patriarszej, zanim w 1986 r. sam został wybrany na nią przez synod. Kiedy rozpoczynał tę posługę, Liban dręczony był jeszcze trwającą od lat krwawą wojną – pisze Papież. – Patriarcha prowadził Kościół maronicki, żywiąc gorące pragnienie pokoju dla tego kraju, a równocześnie jeżdżąc po świecie, by nieść pociechę Libańczykom zmuszonym do emigracji.

TPT/RV

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »