Franciszek: Przyglądajcie się znakom czasu!
„Czasy się zmieniają i my, chrześcijanie, musimy nieustannie się zmieniać”. Przypomniał o tym Papież Franciszek w homilii podczas piątkowej Mszy w kaplicy Domu św. Marty.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
„Czasy się zmieniają i my, chrześcijanie, musimy nieustannie się zmieniać”. Przypomniał o tym Papież Franciszek w homilii podczas piątkowej Mszy w kaplicy Domu św. Marty.
O tym jaka religia jest prawdziwa, sł. B. Wanda Malczewska tak opowiadała:
Hierarcha ten pytany przez KAI, czy uda się na synodzie wypracować wspólne stanowisko po czasie ostrych dyskusji, francuski purpurat zapewnił, że „będzie konsens na synodzie”, który tak jak każdy inny konsens „nie bierze pod uwagę propozycji skrajnych”, lecz zbiera stanowiska, co do których panuje ogólna zgoda. - Gdybyśmy uwzględnili propozycje skrajne, nie doszłoby do konsensu - wyjaśnił metropolita Paryża.
Ojciec Święty poinformował o powstaniu nowej dykasterii. Zajmie się sprawami świeckich, rodziny i życia. Zostanie utworzona z dwóch papieskich rad i jednej Akademii. Bazując na starszych strukturach, nowa kongregacja nie będzie więc nadmiernie obciążać watykańskiego budżetu.
Rzymskie obrady Synodu Biskupów o rodzinie komentowane są w rosyjskich mediach. Na katolickich i prawosławnych stronach internetowych pojawiają się oceny dotychczasowych prac synodalnych. Szeroko omawia się wystąpienie gościa z Moskwy, przewodniczącego Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego metropolity Hilariona Ałfiejewa.
„Boga nie da się oszukać, bo prawda o rodzinie jest jedna” – tak synodalną debatę podsumowuje abp Tadeusz Kondrusiewicz. Metropolia mińsko-mohylewski podkreśla, że obrady przebiegają w atmosferze kolegialności, zaś absolutna większość ojców synodalnych koncentrowała się nie na rozwodnikach i sytuacji związków homoseksualnych, ale na trosce o tradycyjną rodzinę i jej dobro.
Czyż istnieje coś ważniejszego dla każdego człowieka niż pewność, że kiedyś powstanie z martwych?
Nie 2 kwietnia, ale właśnie dziś przypada liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II. Nie lękajcie się! - to jego przesłanie rzadko kiedy jest aktualne tak, jak dziś.
Franciszek w homilii wygłoszonej podczas dzisiejszej mszy świętej komentował list Św. Pawła do Rzymian i nawiązując do symboliki sportowca biorącego udział w zawodach, podkreślił, że chrześcijanin musi nieustannie podejmować nowe działania.
Kard. Reinhard Marx ogłosił wczoraj w Rzymie, że niemieckojęzyczna grupa na Synodzie "jednogłośnie" opowiedziała się za ewentualnością dopuszczenia rozwodników w nowych zwiążkach do Komunii świętej po odbyciu swoistej "drogi pokutnej" (via poenitentialis). To rewelacyjna wiadomość, bo oznacza ona, jakoby kard. Gerhard Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, nagle radykalnie zmienił zdanie. Wszystkiemu towarzyszy chaos wokół powielanej przez agencję informacyjną niemieckiego episkopatu wypowiedzi kard. Müllera na temat rozwodników w nowych związkach. O ocenę tej sprawy poprosiliśmy księdza profesora Pawła Bortkiewicza TChr.
Arcybiskup Henryk Hoser wypowiedział się w kwestii tego, co jest głównym owocem trwających od początku paździenika obrad synodu o rodzinie. Polski duchowny stwierdził, że obradujący w Rzymie ojcowie synodalni przede wszystkim wskazali centralną rolę rodziny w życiu i funkcjonowaniu Kościoła.
Więźniowie twierdzą, że dożywotnie więzienie to kara „nieludzka”. Inicjatorem listu jest Giovanni Lentini odsiadujący wyrok za zabójstwo.
Biskupi wiążą wielkie nadzieje z przygotowywanym obecnie dokumentem końcowym Synodu. Zdaniem abp. Tomasza Pety z Kazachstanu będzie to okazja, by jasno przypomnieć nauczanie Kościoła o rodzinie i zdecydowanie odrzucić błędne propozycje, jakie pojawiły się w auli synodalnej.
Sprawcami napaści byli inni imigranci. Do incydentu doszło w obozie dla uchodźców w Hamburgu. Niemiecka policja wszczęła śledztwo w tej sprawie.Mężczyzna został zaatakowany przez Afgańczyków, gdy przyznał się do przyjęcia chrześcijaństwa. To miało wywołać wściekłość imigrantów, którzy zaczęli okładać 24-latka pałkami.Kilkanaście osób musiało odciągać agresorów od nieprzytomnej już ofiary. Okoliczności incydentu wyjaśnia niemiecka policja.
Finansowane z publicznych pieniędzy "Off Radio Kraków" promuje satanizm. Niestety, nie jest to ani żart, ani nawet przesada z naszej strony. Wczoraj na stronie rzeczonego radia pojawiła się zapowiedź audycji, na której miały zostać poruszone "palące problemy".Zapowiedź zapowiedziano plakatem wzorowanym na stylistyce black metalowych zespołów muzycznych.