Ks. Wierzbicki: nie dzielmy uchodźców. A co jeśli niektórzy to terroryści?
Uchodźcy to bliźni w potrzebie, którym trzeba pomóc. Dlatego duże nadzieje etyk wiąże z ostatnim apelem papieża Franciszka: „myślę, że to jest ten moment, w którym kościół może odegrać bardzo ważną rolę w kształtowaniu świadomości, ale też budowaniu pewnej kultury: że obcego się nie odpycha. Nie odpycha się człowieka w potrzebie” – mówił w Radiu TOK FM. Stąd przyjęcie uchodźców to szansa, by „zmieniać nasze myślenie o życiu”.