Pogrzeb bestialsko zamordowanego księdza (Zobacz WIDEO)
W Barwicach odbył się pogrzeb księdza Krzysztofa Ziemnickiego - kapłana, który rok temu został skatowany przez nieznanych sprawców podczas napadu rabunkowego.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
W Barwicach odbył się pogrzeb księdza Krzysztofa Ziemnickiego - kapłana, który rok temu został skatowany przez nieznanych sprawców podczas napadu rabunkowego.
Zobacz, co zrobili chińscy chrześcijanie, gdy po raz pierwszy dostali Pismo Święte!
Krakowski klasztor. Znajomy pyta wybitnego teologa – jak to jest pisać o historii mistyki i to pisać mieszkając kilka kilometrów od Łagiewnik i nie zająknąć się o Dzienniczku. Uczony jest wyraźnie zakłopotany. „No wie Pan, rzeczywiście. Tylko jak to zrobić?” - pisze filozof Dariusz Karłowicz.
Wczoraj "Lewy" przypieczętował awans na mistrzostwa Europy. Przypominamy jego świadectwo. Robert Lewandowski nie wstydzi się swojej wiary.
Panie, wyznaję, że od Ciebie pochodzi wszelkie dobro i Ty wszystkim kierujesz. Spraw, bym ubogacony łaską Ducha Świętego, za wstawiennictwem bł. Honorata, poznawał to, co słuszne i sprawiedliwe oraz zawsze czynił to, co jest zgodne z Twoją wolą, a zwłaszcza w sprawie, którą Ci polecam...
- Dopóki staramy się „zachować siebie”, trzymamy się siebie, chcemy „siebie ocalić”, przegrywamy życie w jego pełni – pisze o. Włodzimierz Zatorski, benedyktyn.
Osoby żyjące w powtórnych związkach małżeńskich nie powinny uważać się za odłączone od Kościoła, choć – nie będąc w stanie łaski uświęcającej – nie mogą przystępować do Komunii świętej – to główne przesłanie wystąpienia przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego na Synodzie w Rzymie. „Tak jak przypomniał nam Papież Franciszek, my tutaj obecni nie chcemy i nie mamy żadnej władzy, aby zmienić doktrynę Kościoła” – podkreślił metropolita poznański.
Dlaczego boimy się mówić o złych duchach, opętaniu i piekle? Zwykle bierze się to z lęku spowodowanego brakiem podstawowej wiedzy o działaniu Złego. Kościół katolicki wyraźnie mówi, że demon jest stworzeniem i nic nie czyni bez przyzwolenia Boga.
Arcybiskup diecezji warszawsko-praskiej Henryk Hoser bierze obecnie udział w watykańskim Synodzie Biskupów poświęconym rodzinie. Zabierając na zgromadzeniu głos w sprawie antykoncepcji przywołał nauczanie encykliki świętego Jana Pawła II "Humanae vitae", przypominając, ze sztuczną antykoncepcja oddziela akt małżeński od możliwości dawania życia, co czyni ją dla Kościoła nieakceptowalną. Mówił o tym szerzej w rozmowie z rzecznikiem wspomnianej diecezji, Mateuszem Dzieduszyckim.
Włoska gazeta "L'Espresso" opublikowała dziś treść prywatnego listu szeregu kardynałów do Ojca Świętego. Purpuraci wyrażają w nim głębokie zaniepokojenie przebiegem Synodu Biskupów, który kształtowany jest zanadto przez kontrowersyjny dokument Instrumentum laboris stworzony po ostatnim zgromadzeniu biskupów. Instrumentum, jak podnoszą hierarchowie, zawiera bardzo dużo wątpliwych ustępów i stąd nie może być podstawą dyskusji synodalmnej.
Lamentują teraz ci, którzy chcieli zrobić medialny biznes na łamaniu przyrzeczeń przez ks. Charamsę
Kandydatów sporo, a mandatów jedynie 460, więc jest o co walczyć. A że trzeba się przebić, to jasne, więc i metody muszą być odpowiednie. Szkoda, że tak przewidywalne do bólu, jak reklamówka kandydata Zjednoczonej Lewicy, Dawida Mirowskiego.
Papież Franciszek przebywa aktualnie w Boliwii na trwającym tam forum dotyczącym zmian klimatycznych, a także obrony życia. Ojciec Święty po raz kolejny podkreślił, jak ważna jest ekologia i dbanie o naszą planetę.
Abp Stanisław Gądecki, przewodniczącego Episkopatu Polski, zabrał głos w sprawie rozwodników w nowych związkach. W rozmowie z rzecznikiem archidiecezji warszawsko-praskiej Mateuszem Dzieduszyckim powiedział, że dopuszczenie publicznych cudzołożników do Komunii świętej jest zdecydowanie wykluczone. Abp Gądecki podkreślił w tym kontekście, że "miłosierdzie musi być zjednoczone z prawdą i sprawiedliwością". Hierarcha wyjaśnił też, że dopuszczenie rozwodników w nowych związkach do Eucharystii w praktyce "eliminowałoby sakrament pojednania i pokuty, bo byłby on już zupełnie niepotrzebny".