O. Witko: Jeśli nie przebaczysz, szatan cię zniszczy
O. Witko: Jeśli nie przebaczysz, szatan cię zniszczy
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
O. Witko: Jeśli nie przebaczysz, szatan cię zniszczy
Litania do świętych Młodzianków Męczenników
Ekumeniczny Patriarcha Konstantynopola w swoim orędziu zaprasza do uwielbienia Boga, który uznał nas za godnych obchodzenia również w tym roku Bożego Narodzenia. Poprzez tę tajemnicę i ten cud „wielki przegrany”, czyli człowiek siedzący w mroku i cieniu, staje się dzieckiem światłości i dzieckiem dnia.
Krytykował i był krytykowany, ale zawsze uczciwy, miłujący Kościół, zatroskany o sprawy społeczne - napisał o bp. Tadeuszu Pieronku były metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.
Papież Franciszek pragnie was zachęcić, abyście użyli wszystkich swoich talentów, energii i sił do czynienia tego świata lepszym tak, aby każdy człowiek mógł znaleźć swoje miejsce w wielkiej rodzinie ludzkiej.
Dziś wspominamy św. Jana Apostoła i Ewangelistę.
Jak odzyskać nadzieję w chwili beznadziei? Wyjaśnia ks. Marek Dziewiecki
Zachodnie korporacje wraz lewicą starają się za wszelką cenę wykorzenić wszelkie treści chrześcijańskie z świąt Bożego Narodzenia. Zamiast refleksji nad znaczeniem wywyższenia osoby ludzkiej w ciele nowo narodzonego Jezusa, Boga bezbronnego i zdanego na swoją matkę, media serwują nam orgie konsumpcjonizmu spod znaku przygłupa w czerwonym wdzianku i jego reniferów (takiego korporacyjnego Dziadka Mroza z USA).
Istnieje pozorny kontrast pomiędzy radością Bożego Narodzenia a obchodzonym dzisiaj świętem św. Szczepana, pierwszego męczennika. Dzieciątko Jezus zbawi bowiem ludzkość umierając na krzyżu. Teraz uwielbiamy Go owiniętego w pieluszki i leżącego w żłobie. Po ukrzyżowaniu zostanie ponownie owinięty w płótno i złożony w grobie – wskazał Papież w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”.
- Syn Boży, który stał się człowiekiem, został dwa razy skazany na śmierć: najpierw jako dziecko przez Heroda. Odtąd Boże Narodzenie niesie pytanie o postawę dorosłych wobec dzieci - podkreśla ks. Marek Dziewiecki.
Tam, gdzie pierwszy poszedł Szczepan, ukamienowany przez Szawła, tam w ślad za nim podążył Paweł, wsparty modlitwami Szczepana.