O człowieczeństwie Chrystusa. Czy różne od naszego?
Pan Jezus jest prawdziwym człowiekiem. Skoro jednak jest On zarazem Synem Bożym, pojawia się pytanie, czy nie wynikają z tego jakieś realne konsekwencje dla Jego człowieczeństwa.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Pan Jezus jest prawdziwym człowiekiem. Skoro jednak jest On zarazem Synem Bożym, pojawia się pytanie, czy nie wynikają z tego jakieś realne konsekwencje dla Jego człowieczeństwa.
Dzisiejszego dnia, czyli 17 stycznia 2019 roku po raz kolejny, z inicjatywy Episkopatu Polski obchodzony jest tzw. Dzień Judaizmu. Tegoroczne główne jego obchody będą odbywać się w Łodzi, gdzie przewidziane zostały różnego rodzaju panele dyskusyjne, koncerty muzyczne, a także wspólne katolicko-żydowskie nabożeństwo modlitewne, które ma być celebrowane przez abp. Grzegorza Rysia i rabina Dawida Szychowskiego. Przy tej okazji pozwolę sobie na sformułowanie trzech "około-judaistycznych" refleksji.
Paweł Adamowicz pochowany zostanie w Bazylice Mariackiej. To decyzja kontrowersyjna. Gdański prezydent podkreślał swoją katolicką wiarę. Zarazem prowadził politykę nierzadko sprzeczną z katolickimi zasadami. Wystarczy przypomnieć decyzję o wspieraniu in vitro, a także złożenie podpisu pod projektem ustawy ,,Ratujmy Kobiety'' czy podpisanie Karty Różnorodności. Czy władze kościelne uczyniły właściwie godząc się na takie właśnie miejsce pochówku? O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy ks. prof. Pawła Bortkiewicza TChr.
Różaniec, który uratował pradziadka Nie wiadomo, czy długo jeszcze by wytrzymał zasypany, gdyby nie ów wystający spod zwaliska ziemi różaniec... Młody Wojciech Leski, który coraz częściej myślał o ślubie z ukochaną Zofią, musiał swoje plany odsunąć na jakiś czas, gdyż ledwo odrodzone państwo polskie stanęło przed straszliwym zagrożeniem. Latem 1920 r. Armia Czerwona, wysłana przez Lenina, aby całej Europie zanieść ideały rewolucji komunistycznej, maszerowała w kierunku Warszawy. Nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach coraz mniej osób wierzyło w możliwość zatrzymania jej.
Urodziłam się w 1955 r. w rodzinie komunistycznej. W środowisku, w którym żyłam, nikt nigdy nie mówił o Bogu, nie było modlitwy. W niedzielę tata zabierał mnie do kina na poranek filmowy dla dzieci. Kiedy miałam pięć lat urodził się mój brat i pamiętam, że bardzo chciałam wyrzucić go przez okno. Wychowałam się kolejno: w żłobku, przedszkolu, na podwórku. Mama pracowała w domu, miała pracę chałupniczą i moja obecność zawsze jej przeszkadzała. Jak było Boże Narodzenie ubieraliśmy choinkę i tata robił prezenty dla wszystkich, było dużo radości. Tata był człowiekiem bardzo milczącym, nigdy nie było rozmów, tylko uwagi np. - "jak pies je, to nie szczeka". Nie było przytulania, serdeczności, ale kiedyś usłyszałam, że miłości nie wyraża się w słowach tylko w czynach.
Ks. prof. Andrzej Kobyliński i Grzegorz Górny o podwójnej agenturze w Kościele
"Takie sytuacje zdarzają się dlatego, że robimy za mało dobra, za mało kochamy"- powiedział o. Adam Szustak o śmierci prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Zakonnik zapewnia, że choć przebywa obecnie za granicą, śledzi to, co dzieje się w Polsce.
Dlaczego w Kościele chrzcimy małe dzieci? Na pytanie odpowiada dominikanin, ojciec Adam Szustak!
Od wielu miesięcy przewlekają się prace nad skargą dotyczącą sprzeczności z Konstytucją ustawy pozwalającej na zabijanie w łonach matek dzieci podejrzanych o chorobę lub wadę genetyczną. Skarga ta, podpisana przez 107 posłów, została złożona w Trybunale Konstytucyjnym 27 października 2017 roku (14 miesięcy temu), a wymagane w sprawie stanowisko Prokuratora Generalnego wpłynęło 28 maja 2018 roku (7 miesięcy temu). Trybunał wciąż nie wydał wyroku w tej ważnej i pilnej sprawie.
W 1219 roku podczas drugiej kapituły generalnej zakonu św. Franciszek z Asyżu wysłał sześciu braci w podróż misyjną do północnej Afryki, aby głosili Ewangelię muzułmanom. W tym gronie było czterech kapłanów - Berard z Carbio (wstąpił do zakonu w 1213 r.), Witalis, Piotr i Otto - oraz dwaj bracia zakonni - Akursjusz i Adjut. Witalis, przełożony braci, w trakcie podróży zachorował i musiał pozostać w Hiszpanii.
- Wysławiajmy Boga za dzieło Brata Alberta, a także za dzieło, które powstało jako gałąź żeńska tego zgromadzenia. Dziękujmy Bogu za to wszystko co trwa i co dla wielu jest głupstwem, dla innych być może zgorszeniem, a dla innych zapewne także wyrzutem sumienia. Ale dla nas kolejnym przejawem mocy i mądrości Bożej - mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. dziękczynnej z okazji 128 rocznicy powstania Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim.
Kim są aniołowie i jaka jest ich rola? Czy są dowody na ich istnienie?