Z ambony strzeleckiej Salwowskiego: Refleksje na Dzień Judaizmu - zdjęcie
17.01.19, 15:45fot. Dennis Jarvis, lic. CC BY-SA 2.0 via Flickr, zdj. edyt.

Z ambony strzeleckiej Salwowskiego: Refleksje na Dzień Judaizmu

11

Dzisiejszego dnia, czyli 17 stycznia 2019 roku po raz kolejny, z inicjatywy Episkopatu Polski obchodzony jest tzw. Dzień Judaizmu. Tegoroczne główne jego obchody będą odbywać się w Łodzi, gdzie przewidziane zostały różnego rodzaju panele dyskusyjne, koncerty muzyczne, a także wspólne katolicko-żydowskie nabożeństwo modlitewne, które ma być celebrowane przez abp. Grzegorza Rysia i rabina Dawida Szychowskiego. Przy tej okazji pozwolę sobie na sformułowanie trzech "około-judaistycznych" refleksji.


Po pierwsze: Wszyscy chrześcijanie niewątpliwie powinni cenić swe żydowskie korzenie. Jak wszak mówił papież Pius XI wyznawcy Chrystusa "w duchowym sensie są semitami". Abraham, Izaak, Jakub, Mojżesz, Jozue, Eliasz, Elizeusz, Dawid, Machabejczycy i inni bogobojni oraz sprawiedliwi Żydzi Starego Testamentu są naszymi wspaniałymi starszymi braćmi i ojcami w wierze. Oczywiste jest też to, że starotestamentowy judaizm był prawdziwą objawioną przez Boga religią dla tamtych czasów.

Trudno jednak wszystko powyższe odnieść do współczesnego, "post-Chrystusowego" rabinicznego judaizmu. Wraz bowiem ze śmiercią i zmartwychwstaniem Pana naszego Jezusa Chrystusa obrzędy oraz proroctwa Starego Testamentu zostały wypełnione w osobie i dziele Zbawiciela. Trwanie więc przy owych obrzędach oraz zachowywanie się tak, jakby zapowiadany przez proroków i patriarchów Mesjasz jeszcze nie przyszedł – co jest jedną z głównych cech współczesnego judaizmu – stanowi obiektywnie rzecz biorąc obrazę Boga i Chrystusa. Oczywiście, nie wszyscy wyznawcy judaizmu muszą z tego tytułu ponosić osobistą winę (gdyż z różnych powodów mogą trwać w niezawinionej ignorancji względem prawdziwości chrześcijaństwa). Jednak czy istnienie religii, która w pewnym sensie opiera się na zaślepieniu, jakie dotknęło większość Żydów w czasach ziemskiego życia Pana Jezusa stanowi dobry powód do świętowania i celebracji?

Po drugie, o ile najpewniej wśród wyznawców dzisiejszego judaizmu jest wielu porządnych i dobrych ludzi, co do zbawienia wiecznego których – pomimo poważnych błędów ich religii – możemy mieć mocną nadzieję, o tyle jako religia nie są już oni narodem wybranym. Żydami Nowego Testamentu i nowym Narodem Wybranym są dziś chrześcijanie, a nie wyznawcy judaizmu. Pisze o tym w jednym ze swych listów św. Piotr Apostoł zwracając się do chrześcijan w następujący sposób:

"Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła, wy, którzyście byli nie-ludem, teraz zaś jesteście ludem Bożym, którzyście nie dostąpili miłosierdzia, teraz zaś jako ci, którzy miłosierdzia doznali" – 1 P 2, 9-10.

Tego też naucza św. Paweł Apostoł:

"Zrozumiejcie zatem, że ci, którzy polegają na wierze, ci są synami Abrahama. I stąd Pismo widząc, że w przyszłości Bóg na podstawie wiary będzie dawał poganom usprawiedliwienie, już Abrahamowi oznajmiło tę radosną nowinę: W tobie będą błogosławione wszystkie narody. I dlatego tylko ci, którzy polegają na wierze, mają uczestnictwo w błogosławieństwie wraz z Abrahamem, który dał posłuch wierze" - Ga 3:7-9.

Nie ma już żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie. Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnicą – dziedzicami - Ga 3:28 – 29.

Co więcej, jeśli mielibyśmy być ściśli, to nie powinniśmy nazywać wyznawców współczesnego judaizmu "Żydami", gdyż są oni raczej tymi, którzy fałszywie podają się za Żydów. Jak pisze o tym jeden ze starożytnych dokumentów kościelnych:

"Tak samo ci, którzy fałszywie nazywają siebie Żydami, po sześciu dniach przerywają pracę i siódmego dnia zbierają się w swych synagogach, a nigdy nie opuszczają ani nawet nie lekceważą swego odpoczynku i zgromadzenia; z powodu braku wiary pozbawieni zostali jednak mocy Słowa oraz imienia Judy, którym się sami określają. Juda znaczy "wyznanie", oni zaś nie są wyznawcami Boga, skoro bezprawnie umęczyli Chrystusa, choć uznając to mogliby zostać zbawieni" – Konstytucje Apostolskie II, 60: 3.

Po trzecie: bardzo wątpliwą rzeczą jest organizowanie z okazji Dnia Judaizmu wspólnych chrześcijańsko-żydowskich modlitw oraz nabożeństw. W czasach Nowego Przymierza, gdy Bóg objawił się w całej swej pełni w osobie Jezusa Chrystusa każda modlitwa powinna być zanoszona do Boga Ojca w imieniu i przez jedyne pośrednictwo właśnie Pana Jezusa. Jest to jednakże trudne dla Żydów, którzy nie uznają ani Boskiej misji ani Boskiej natury Jezusa Chrystusa. Zapewne z tego względu Ojcowie Kościoła nieraz przestrzegali chrześcijan przed wspólnym modleniem się lub świętowaniem z Żydami. Jak mówią o tym przywołane już chociażby wyżej Konstytucje Apostolskie:

"Jeśli biskup lub inny duchowny pości z Żydami, z nimi świętuje bądź przyjmuje od nich podarunki z okazji ich świąt, na przykład przaśniki czy coś podobnego, zostanie złożony z urzędu. Święci zostanie wyłączony" (tamże: VIII, 47, 70).

Podsumowując: zamiast świętować trwanie religii, która nie uznaje Pana Jezusa Chrystusa za Boga, Mesjasza i Zbawcę, lepiej jest chyba modlić się o nawrócenie jej wyznawców na wiarę chrześcijańską oraz o to, by chrześcijanie stanowili dobry, zachęcający do takiej ich konwersji, przykład do naśladowania.

Mirosław Salwowski

Komentarze (11):

Laura2019.01.17 23:14
Jestem już w podeszłym wieku. Przez większą część mojego życia byłam pro 'żydowska', choć nigdy nie spotkałam w moim otoczeniu Żyda. Współczułam im niezmiernie za holokaust, wszelkie przejawy antysemityzmu, ogólną nienawiść do czasu, gdy niechcący przeczytałam w internecie ten oto artykuł napisany przez pana Lester C. Baszczyński " Talmud - Żydzi i Goje. Parasityzm - demoniczna ideologia i demoniczny sposób życia. Kastowość - cecha charakterystyczna parasityzmu (filozofii pasożytnictwa)" Po tym artykule moja sympatia do Żydów prysła, jak mydlana bańka. To jest nadal w internecie. Artykuł dla cierpliwych ponieważ jest dość długi, ale warto poznać. Czyta się jednym tchem. Polecam.
Wojtek Polak2019.01.17 20:05
dla mie dialog ani ekumenizm nie na sasu Zydzi katolikow maja za pod ludzi a protestantyzmu jest tyle odlamow ze zabraknie czasu na wszystkie ze by z kazdymz tyh rozlamow przeprowadzic jaka kolwiek rzeczowa dyskusje.dni judajzmu w Polsce a w Jzraelu w muzeum w Hajfie bezczeszczenie symboli chrzescijanskjch a scislej mowiac katolickich. a my bedziemy sie bawic w rytm Zydowskiej muzyki a oni dalej gdzie sie tylko da beda nas szykanowac.tu trzeba sie modlic za jednych jak i drugich ze by milosierny Bog Zydow przyprowadzil a protestantow sprowadzil na drodi Bozej milosci.
Prawda2019.01.17 19:38
W ostatnich latach spotykamy sie coraz czesciej z opinia, ze Zydzi sa rzekomo naszymi "starszymi bracmi w wierze religijnej". Otoz jest to balamuctwo, gdyz religia zydowska zawsze w ciagu tysiecy lat podkresla, ze jest wiara w Boga jednoosobowego, podczas gdy wiara chrzescijanska, tak katolicka jak i prawoslawna, a takze protestancka i anglikanska zawsze podkreslaja istnienie Boga w Trojcy Przenajswietszej, a wiec czcza Boga-Ojca, Boga-Syna i Boga-Ducha Swietego. Istnieje wiec zasadnicza roznica miedzy wiara chrzescijanska a wiara zydowska. Stad tez nigdy nie byli, nie sa i nie moga byc Zydzi uwazani przez chrzescijan za "starszych braci w wierze", gdyz ich wiara w Boga absolutnie jedynego jest calkowicie inna od naszej wiary chrzescijanskiej w Boga w Trojcy Swietej Jedynego, a objawionego nam przez Chrystusa Pana, ktorego Zydzi nie tylko ze nie uznaja, ale ktorego zawsze i ciagle odrzucaja i ktorego nauke przesladuja. Wystarczy zajrzec do glownych pism zydowskich, a przede wszystkim do Talmudu, tak w wydaniu jerozolimskim, jak i wydaniu babilonskim, aby przekonac sie, ze Zydzi poza dekalogiem Mojzesza nie maja nic wspolnego z wiara chrzescijanska, ktora powstala z nauki Jezusa Chrystusa, ktorego Zydzi uwazali za zdrajce i ktorego ukrzyzowali. Zas zwolennikow Jezusa Chrystusa najokrutniej przesladowali i stali sie najwiekszymi wrogami chrzescijanstwa. Zydzi byli inspiratorami przesladowan chrzescijan za czasow Nerona, az do czasow rewolucji francuskiej, a bardziej jeszcze w okresie rewolucji bolszewickiej w Rosji. Nazywanie więc Żydów "starszymi braćmi w wierze" jest bluźnierstwem ! Przeciez sam Chrystus Pan wyrzucal im brak wiary starotestamentowej ioskarzal ich o satanizm, mowiac: "Wy z ojca diabla jestescie..." (Ew.Sw.Jana 8:44) Nie mozna jednak zapominac, ze niektorzy Zydzi przyjeli nauke Chrystusa Pana, ale niemal wszyscy apostolowie byli pochodzenia celtyciego, a nie semickiego - bodajze tylko Judasz i Pawel byli semitami. W okresie Chrystusa Pana, Palestyna byla krajem zaludnionym przeznajrozmaitsze ludy, ale glownie przez Celtow. Tak wiec obdarzac Zydow tytulem "naszych starszych braci w wierze" jest co najmniej nieporozumieniem. Niestety w Polsce, w ostatnim 50-cio leciu duchowienstwo katolickie zostalo bardzo zazydzone, gdyz Zydzi niemal masowo wstepowali do seminariow, glownie do warszawskiego. Stad tez mamy obecnie w Polsce wielu ksiezy i biskupow pochodzenia zydowskiego i to oni wlasnie tak czesto uzywaja zwrotu "nasi starsi bracia w wierze". - Ks. prof. Michal Poradowski -
Papa72019.01.17 19:27
W ostatnich latach spotykamy sie coraz czesciej z opinia, ze Zydzi sa rzekomo naszymi "starszymi bracmi w wierze religijnej". Otoz jest to balamuctwo, gdyz religia zydowska zawsze w ciagu tysiecy lat podkresla, ze jest wiara w Boga jednoosobowego, podczas gdy wiara chrzescijanska, tak katolicka jak i prawoslawna, a takze protestancka i anglikanska zawsze podkreslaja istnienie Boga w Trojcy Przenajswietszej, a wiec czcza Boga-Ojca, Boga-Syna i Boga-Ducha Swietego. Istnieje wiec zasadnicza roznica miedzy wiara chrzescijanska a wiara zydowska. Stad tez nigdy nie byli, nie sa i nie moga byc Zydzi uwazani przez chrzescijan za "starszych braci w wierze", gdyz ich wiara w Boga absolutnie jedynego jest calkowicie inna od naszej wiary chrzescijanskiej w Boga w Trojcy Swietej Jedynego, a objawionego nam przez Chrystusa Pana, ktorego Zydzi nie tylko ze nie uznaja, ale ktorego zawsze i ciagle odrzucaja i ktorego nauke przesladuja. Wystarczy zajrzec do glownych pism zydowskich, a przede wszystkim do Talmudu, tak w wydaniu jerozolimskim, jak i wydaniu babilonskim, aby przekonac sie, ze Zydzi poza dekalogiem Mojzesza nie maja nic wspolnego z wiara chrzescijanska, ktora powstala z nauki Jezusa Chrystusa, ktorego Zydzi uwazali za zdrajce i ktorego ukrzyzowali. Zas zwolennikow Jezusa Chrystusa najokrutniej przesladowali i stali sie najwiekszymi wrogami chrzescijanstwa. Zydzi byli inspiratorami przesladowan chrzescijan za czasow Nerona, az do czasow rewolucji francuskiej, a bardziej jeszcze w okresie rewolucji bolszewickiej w Rosji. Nazywanie więc Żydów "starszymi braćmi w wierze" jest bluźnierstwem ! Przeciez sam Chrystus Pan wyrzucal im brak wiary starotestamentowej ioskarzal ich o satanizm, mowiac: "Wy z ojca diabla jestescie..." (Ew.Sw.Jana 8:44) Nie mozna jednak zapominac, ze niektorzy Zydzi przyjeli nauke Chrystusa Pana, ale niemal wszyscy apostolowie byli pochodzenia celtyciego, a nie semickiego - bodajze tylko Judasz i Pawel byli semitami. W okresie Chrystusa Pana, Palestyna byla krajem zaludnionym przez najrozmaitsze ludy, ale glownie przez Celtow. Tak wiec obdarzac Zydow tytulem "naszych starszych braci w wierze" jest co najmniej nieporozumieniem. Niestety w Polsce, w ostatnim 50-cio leciu duchowienstwo katolickie zostalo bardzo zazydzone, gdyz Zydzi niemal masowo wstepowali do seminariow, glownie do warszawskiego. Stad tez mamy obecnie w Polsce wielu ksiezy i biskupow pochodzenia zydowskiego i to oni wlasnie tak czesto uzywaja zwrotu "nasi starsi bracia w wierze". - Ks. prof. Michal Poradowski - byly profesor Katolickiego Uniwersytetu w Santiag
Pat2019.01.17 17:37
Teoria,koncept, czy objawienie(jak kto woli) narodu wybranego mocno trąci rasizmem.Pewnie tu tkwią też powody wielowiekowych kłopotów.Jakaś pani profesor wspominała niedawno o biologizmie śmierci gojów i metafizycznym odchodzeniu Żydów.
Vistula2019.01.17 17:15
Bez Żydów nie byłoby Zbawienia. Nic byśmy o Stwórcy nie wiedzieli.
Krzych Adam2019.01.17 19:32
Święte słowa. Było wielu Żydów, którym w sensie religijnym zawdzięczamy właściwie wszystko. Święty Jan Chrzciciel, albo święci Piotr i Paweł. Ale bez pewnych żydów tobysmy się obyli. Szczególnie na przykład z faryzejskiej sekty, która wytworzyła między innymi Talmud.
Tadeusz2019.01.17 17:07
Warto obejrzeć video na YT ze Stanisławem Krajskim, w którym wyjaśnia te zawiłości odnośnie obecnego Judaizmu, który nie jest całością jak przed Chrystusem. Tu link ---> https://www.youtube.com/watch?v=byIIyehfTqY O ile pamiętam to na ten temat jest więcej filmów.
kumaty2019.01.17 17:00
Pan Jezus do Żydów powiedział znamienne słowa: "Powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Tak, jeżeli nie uwierzycie, że JA JESTEM, pomrzecie w grzechach swoich»." (J 8:24)
SłuchajciePorwanychPrzezKatoUFO2019.01.17 16:50
Tylko trzy refleksje? Szkoda. Ta Salwowskiego mielonka własnych napomnień i peror z chabaniną cytatów z najbardziej zatęchłych półek pełnych dzieł nabożnych - tym można się delektować aż do całkowitego zapomnienia o kontroli zwieraczy.
anonim2019.01.17 16:25
Święte słowa... Episkopatem Polski rządzą ludzie Franciszka czyli lewacki liberalizm... na smyczy żydów .... Nastał czas Antychrysta na Tronie Piotrowym https://www.youtube.com/watch?v=OQrZy8CgLq4 https://www.youtube.com/watch?v=B27B8Tv5XxY