Zgwałcono mnie, gdy miałam 17 lat. Kocham moje dziecko
Żadna z kobiet, które urodziły dziecko poczęte w wyniku gwałtu nie żałuje, że nie dokonała aborcji – pisze Deana Schroeder. Ona sama zaszła w taki sposób w ciążę jako 17-latka.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Żadna z kobiet, które urodziły dziecko poczęte w wyniku gwałtu nie żałuje, że nie dokonała aborcji – pisze Deana Schroeder. Ona sama zaszła w taki sposób w ciążę jako 17-latka.
Zapowiedziany przez Zbawiciela koniec świata nie jest tajną bronią w ręku groźnego Boga, ale obietnicą, która daje nadzieję zbawienia – pisze o. Szymon Hiżycki, benedyktyn.
"Madonna płacze, aby poprzez swoje krwawe łzy uświadomić ludziom, że odrzucając Boga, znajdują się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Przyjmijmy ten znak krwawych łez jako dramatyczne wezwanie naszej Niebieskiej Matki do modlitwy - do powrotu do Boga."Tajemnica krwawych łez Madonny w Civitavecchia
Konrad Małys OSB: Bez lęku. 33. Niedziela Zwykła
Na sytuacje beznadziejne, cierpienie, bezsilność, lęk, problemy i kryzysy rodzinne, zniewolenia... - „pompejanka”. Ta szczególna modlitwa otwiera niebo - przekonują ci, którzy odmówili ją choć raz.
Czas jest, wolno powiedzieć, innym wyrażeniem tego, co nazywamy łaską przybrania za synów Boga. Gdybyśmy byli Synem z natury, bylibyśmy żyli w wieczności „od razu”. Ale Syn może być tylko jeden. Synowie w synu potrzebują czasu, to jest przyjęcia synostwa Chrystusa w takim stopniu, aż Syn się w nich ukształtuje (por. Ga 4, 19). Nie tylko ze względu na porzucanie starego grzesznego człowieka, ale i z powodu odległości stworzenia od Stwórcy oraz realizmu czasu, dorastanie do nowego stworzenia — nieco eufemizując — sprawia wrażenie długiego trwania i nie wydaje się być łatwe.
Chrześcijanom brakuje właściwego terminu dla określenia dyskryminacji i prześladowań, które ich spotykają mówi jeden z koptyjskich hierarchów. W przeciwieństwie do żydów i muzułmanów przegrywamy informacyjną wojnę w społeczeństwie, gdzie nawet sami chrześcijanie wydają się mieć większe zmartwienia niż śmierć i ucisk braci.
Premier Pakistanu zapewnił, że Asia Bibi i jej rodzina czują się dobrze i są bezpieczni. Poinformował o tym przewodniczący Parlamentu Europejskiego, który rozmawiał z Imranem Khanem. Tymczasem rządy Niemiec i Kanady wyraziły gotowość przyjęcia niezłomnej chrześcijanki. Azylu jednoznacznie odmówiła Wielka Brytania.
Kiedy się spełnią dla ciebie wszystkie te słowa: błogosławieństwo i przekleństwo, które ci obwieściłem; jeśli rozważysz je w swym sercu, będąc między wszystkimi narodami, do których Pan, Bóg twój, cię wypędzi
Papież Franciszek życzył Polakom, by prawda i prawdomówność pomagały nam wzrastać w bratniej miłości, sprawiedliwości i w odważnym wyznawaniu wiary. Ojciec Święty mówił o tym pozdrawiając polskich pielgrzymów przybyłych do Watykanu na audiencję środową.
Kościół przez wieki sławił mądrość. Nie tylko tę nadprzyrodzoną, która rodzi się w nas dzięki łasce i za sprawą modlitwy oraz kontemplacji prawd wiary. Sławił także mądrość przyrodzoną, powiedzielibyśmy świecką, będącą domeną i pragnieniem filozofów. Czynił to za swoim wielkim Doktorem – św. Tomaszem z Akwinu, który w mądrości przyrodzonej widział trudną do przecenienia pomoc w dążeniu do zrozumienia prawd wiecznych. Twierdził nawet, i to z całą stanowczością, że błąd w poznaniu rzeczy stworzonych prowadzi do błędu w wiedzy o Bogu i umysły ludzkie od Boga odwodzi. W swoich poglądach nie był Akwinata odosobniony. Chrześcijańskie średniowiecze traktowało filozofię jako „służebnicę teologii”, a rzetelne studium filozoficzne było niezbędnym przygotowaniem do zgłębienia wiedzy teologicznej.
Jednym z największych wrogów świętości jest duch pelagiański, kiedy człowiekowi wydaje się, że wszystko może uczynić samemu – zauważył Papież w kolejnym rozważaniu nad modlitwą: „Zdrowaś Maryjo”, emitowanym przez włoską telewizję katolicką TV2000. Franciszek podjął tym razem temat świętości. Podkreślił, że to Bóg czyni wszystko, ponieważ On przychodzi zawsze jako pierwszy.
Podobnie jak pośmiertne odbicie ciała Jezusa na Całunie Turyńskim, cudowny obraz Matki Bożej z Guadalupe jest dla współczesnej nauki niewytłumaczalną zagadką. Kroniki mówią, że podczas objawień w 1531 r. Matka Boża zostawiła swoje odbicie na tilmie Indianina Juana Diego.