Anioł Stróż - POTĘŻNY ochroniarz
Czy przypadkiem nie zinfantylizowaliśmy tego niezwykłego anioła? Kilka słów o naszym prywatnym ochroniarzu.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Czy przypadkiem nie zinfantylizowaliśmy tego niezwykłego anioła? Kilka słów o naszym prywatnym ochroniarzu.
"Dobrze, że taka akcja jak "Tęczowy piątek" jest organizowana w szkołach, tylko szkoda, że tak późno, bo problem dyskryminacji osób LGBT w jest poważny" - mówił Robert Biedroń komentując akcję wzbudzającą ogromną kontrowersję.Przypomnijmy, 26 października w szkołach w całej Polsce mają odbyć się lekcje prowadzone przez przedstawicieli organizacji Kampania Przeciw Homofobii. W trakcie zajęć "edukatorzy" mają opowiadać o homoseksualiźmie, transseksualiźmie i ruchach LGBT."Dobrze, że w szkołach jest taka akcja, tylko szkoda, że tak późno, bo problem dyskryminacji osób LGBT w szkołach jest poważny. 70 proc. uczniów doświadczyło przemocy motywowanej homofobią, czy transfobią" - komentował były prezydent Słupska Robert Biedroń.Polityk podkreślił, że sam osobiście doświadczył "jak to jest być uczniem, który odkrywał swoją tożsamość w Polsce". Jednocześnie przypomniał sytuacje, oczywiście bez podawania szczegółów, "głośnych przypadków samobójstw osób LGBT, dzieciaków, które się zabijają, bo do
O. Adam Szustak OP ostrzega: Nie traktuj modlitwy jakby była magią!!!
Zadaniem Kościoła jest łamanie stereotypów i uprzedzeń - Echo Katolickie 41/2015
Czy samobójca może być zbawiony? Abp Marek Jędraszewski
POSTAWIENIE PROBLEMU. Wydaje się, że nie każde kłamstwo jest grzechem, gdyż:
Żaden biskup z Afryki nie zagłosuje za dokumentem synodu, w którym będzie mowa o LGBT – oświadczył w wywiadzie dla tygodnika National Catholic Register bp Andrew Fuanya, reprezentujący Kościół w Kamerunie. Potwierdził on, że afrykańscy ojcowie synodalni dwa razy w tygodniu spotykają się we własnym gronie. Nie po to, by tworzyć jakąś grupę nacisku, lecz zadbać o skuteczny wkład Czarnego Lądu w obrady synodalne.
„Rodzice mają prawo do decydowania o tym, jakie treści wychowawcze są przekazywane ich dzieciom w szkole” – czytamy w oświadczeniu Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski w związku z zaplanowanym na 26 października „tęczowym piątkiem” w polskich szkołach. Komisja przypomina, że „szkoła nie jest i nie może być miejscem na jakiekolwiek propagowanie środowisk LGBTQ”.
Ministerstwo Edukacji Narodowej przypomina, że rodzice muszą się zgodzić na obecność stowarzyszeń i organizacji w szkole. To treść komunikatu wydanego przy okazji akcji ,,Tęczowy Piątek'', w ramach której dyrektorzy 218 szkół w Polsce wpuszczają w swoje mury propagandzistów homoseksualnej ideologii gender, aby deprawować dzieci.
W piątek 26. października wiele szkół w Polsce odwiedzą systemowi deprawatorzy. Będą mówić dzieciom, że czarne jest białe. Z pomocą dyrekcji i niektórych nauczycieli organizuje się tak zwany „Tęczowy Piątek”.
Mąż pije i bije, czyli o kłamstwie ,,w dobrej wierze''
Ekumeniczny Patriarchat Konstantynopola wszczął procedurę przyznania autokefalii, czyli niezależności Ukraińskiemu Kościołowi Prawosławnemu. Rosyjska Cerkiew Prawosławna jest temu zdecydowanie przeciwna. - To ma potężne konsekwencje polityczne i społeczne – mówił w audycji "Terlikowski na froncie” ks. prof. Andrzej Kobyliński, filozof z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Fragment "Dzienniczka" św. Faustyny dotyczący ponownego przyjścia Pana Jezusa na Ziemię, czyli o Apokalipsie!
Fresk, który można oglądać w renesansowej bazylice Świętego Krzyża we Florencji nie mógłby chyba powstać w żadnej ze współczesnych świątyń. Jedni uznaliby go za ksenofobiczny, drudzy za skrajnie antyklerykalny i bluźnierczy. Wśród ludzi zapełniających piekło, takich jak kurtyzany, złodzieje i pospolici grzesznicy, artysta umieścił również inne postacie. W drugim rzędzie stoją mężowie w charakterystycznych turbanach na głowach – to bezpośrednie nawiązanie do islamskiej inwazji na Europę. Wówczas to było normalne, że najeźdźców umieszczano wśród potępionych. Jednak w pierwszym szeregu, między strasznymi demonami, wyłaniają się z czeluści osoby w biskupich mitrach, kardynalskich kapeluszach, w królewskich koronach, a nawet ktoś z papieskiej tiarze. Twarze niektórych zdradzają podobieństwo do żyjących wówczas hierarchów i władców. To wszystko w katolickiej świątyni, a nie w antyklerykalnym szmatławcu!