Kard. Tobin: Zarzuty Vigano to insynuacje pełne błędów
Arcybiskup Newark, kardynał Joseph Tobin przyznał, że jest „w szoku” po oskarżeniu papieża Franciszka przez byłego nuncjusza apostolskiego w USA, abp Carlo Marii Vigano.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Arcybiskup Newark, kardynał Joseph Tobin przyznał, że jest „w szoku” po oskarżeniu papieża Franciszka przez byłego nuncjusza apostolskiego w USA, abp Carlo Marii Vigano.
Czy opisane przez abp Viganò sankcje, jakie papież Benedykt XVI miał zastosować odnośnie kard. Theodore'a McCarricka istniały rzeczywiście? Krytycy oświadczenia abp. Viganò przekonują, że to niemożliwe, bo w ostatnich latach pontyfikatu papieża z Niemiec kard. McCarrick gościł szereg razy w Watykanie, gdzie odprawiał nawet msze. Dziennikarskie śledztwo przeprowadzone przez amerykańską ,,Catholic News Agency'' wskazuje jednak, że sankcje dotyczące zakazu mieszkania w seminarium rzeczywiście istniały - i były stosowane od końca 2008 roku.
Fragment wywiadu ze śp. o. Joachimem Badeni OP pt. "Uwierzcie w koniec świata! Współczesne proroctwo o powtórnym przyjściu Chrystusa".
Kardynał Daniel DiNardo, przewodniczący Konferencji Episkopatu Stanów Zjednoczonych, wzywa do ,,stosownego i gruntownego'' śledztwa odnośnie byłego kardynała, abp. Theodore'a McCarricka. W oświadczeniu opublikowanym 27. sierpnia, kardynał DiNardo odpowiada na rewelacje opisane przez byłego nuncjusza apostolskiego w USA, abp. Carlo Marię Viganò. Według abp. Viganò czołowi watykańscy prałaci oraz sam papież Franciszek wiedzieli o przestępstwach seksualnych McCarricka, ale nie reagowali; prałaci dodatkowo jeszcze je tuszowai.
Abp Carlo Maria Viganò, który 25. sierpnia opublikował oświadczenie oskarżające samego papieża oraz czołowych hierarchów watykańskich o ukrywanie przestępstw kard. Theodore'a McCarricka, wydał kolejne oświadczenie. Tym razem abp. Viganò pisze o sobie. Jego przeciwnicy próbują podważać jego wiarygodność, twierdząc, że jako nuncjusz apostolski w Waszyngtonie próbował ukrywać skandal seksualny wokół abp. Johna Nienstedta. Abp Viganò zapewnia, że to nieprawda i opisuje, jak wyglądało to naprawdę.
Aż 123,5 tys. osób przybyło na Jasną Górę w tegorocznym sezonie pielgrzymkowym. To znacznie więcej niż rok temu. Wzrosła liczba uczestników kompani pieszych, ale przede wszystkim pielgrzymek rowerowych i biegowych.
Problem nadużyć ludzi Kościoła znalazł się w centrum konferencji prasowej, jaka odbyła się w samolocie w czasie lotu powrotnego z podróży apostolskiej Papieża do Irlandii.
List byłego noncjusza apostolskiego w USA, Carlo Maria Vigano, zarzucający papieżowi zatajenie pedofilii i nadużyć seksualnych abp Theodora McCarricka rozpocznie pucz wobec Franciszka. Taką tezę postawił amerykański publicysta Michael Sean Winters.
Ks. Dominik Chmielewski mówi o pewnych sytuacjach, które mogą dotknąć każdego z nas. Np. odczuwamy coś na podobieństwo depresji, ale ani terapia ani tabletki nie pomagają. Pomaga natomiast .... modlitwa o uwolnienie, o uzdrowienie. Ks. Chmielewski przestrzega nas byśmy pamiętali, że szatan po to wchodzi w człowieka, by kraść, zabijać niszczyć. Czasami szatan ukrywa się za symptomami chorób psychicznych.
Oto nagranie, na którym papież Franciszek odpowiada na oskarżenia abp. Vigano
Zepsucie i brud, które przeniknęły do życia Kościoła, należy oczyścić aż po same korzenie - mówi kard. Raymond Leo Burke, komentując oświadczenie byłego nuncjusza apostolskiego w USA, Carla Viganò.
Modlitwa jest niezwykłą czynnością, jaką człowiek może wykonywać. Jezus wielokrotnie przypomina człowiekowi o mocy modlitwy, przytacza wiele przypowieści i zachęca: Proście, a otrzymacie. O cokolwiek byście prosili Ojca, ja to spełnię. (por. Mt 7, 7)
Kolejny głos w kwestii opublikowanego 25. sierpnia przez abp. Carlo Marię Vigano dokumentu, w którym oskarża on papieża Franciszka o promowanie amerykańskiego kardynała McCaricka, na którego wcześniej sankcje nałożył Benedykt XVI w związku z oskarżeniami o skandale seksualne. Vigano podaje też, że w tuszowanie pedofilskich skandali uwikłanych jest bardzo wielu hierarchów.
O szalonej miłości, o oddechach Pana Boga, o tym, co najbardziej pobudza duchowo i jeszcze o tym, czego uczy nas Maryja.
Monika urodziła się ok. 332 r. w Tagaście (północna Afryka), w rodzinie rzymskiej, ale głęboko chrześcijańskiej. Jako młodą dziewczynę wydano ją za pogańskiego urzędnika, Patrycjusza, członka rady miejskiej w Tagaście. Małżeństwo nie było dobrane. Mąż miał charakter niezrównoważony i popędliwy. Monika jednak swoją dobrocią, łagodnością i troską umiała pozyskać jego serce, a nawet doprowadziła go do przyjęcia chrztu. W wieku 22 lat urodziła syna - Augustyna. Po nim miała jeszcze syna Nawigiusza i córkę, której imienia historia nam nie przekazała. Nie znamy także imion innych dzieci.