Czy możemy przynaglić naszego anioła do działania?
Według koncepcji św. Ireneusza Bóg powiedział do aniołów: — Człowiek jest moim umiłowanym dzieckiem, chcę wynieść go na górę, do mojego domu, wy macie mu służyć.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Według koncepcji św. Ireneusza Bóg powiedział do aniołów: — Człowiek jest moim umiłowanym dzieckiem, chcę wynieść go na górę, do mojego domu, wy macie mu służyć.
Bądźmy chrześcijanami na poważnie, takimi, którzy nie boją się ubrudzić swoich rąk, ubrania, są dla innych bliźnimi, są otwarci na niespodzianki i na wzór Jezusa płacą za innych – to zachęta, którą Papież skierował do zebranych na Mszy w Domu św. Marty. Odnosząc się do Ewangelii św. Łukasza o Samarytaninie, Franciszek zwrócił najpierw uwagę na zachowanie kapłana, który nie pomyślał, jakie jest jego powołanie, ale że ma teraz Mszę oraz na postawę lewity, przykład człowieka żyjącego prawem. Obaj zachowują się jak funkcjonariusze, których zachowanie jest koherentne z tym, kim są, dlatego mówią: „to mnie nie dotyczy” – stwierdził Papież. Natomiast Samarytanin nie przechodzi obok. Był grzesznikiem, wykluczonym przez naród Izraelski, ale potrafił współczuć. Może był kupcem i udał się w drogę, aby załatwić swoje sprawy – zastanawiał się Franciszek. “ Nie patrzył na zegarek, nie myślał o krwi. «Stał się bliźnim – zsiadł z osła – opatrzył rany, zalewając je oliwą i winem». Ubrudził sobie ręce,
Młodych ludzi trzeba traktować poważnie. Oni chcą byśmy byli na synodzie ich rzecznikami, a nie przekazywali jakieś swoje z góry ustalone wizje. Wskazuje na to bp Stanisław Dowlaszewicz, odpowiedzialny w Boliwii za duszpasterstwo młodzieży. Franciszkański biskup misyjny - pracujący od ponad 30 lat w tym południowoamerykańskim kraju podkreśla, że Synod Biskupów wyraźnie pokazuje, iż poprzez dzisiejszą młodzież Duch Święty nadal działa w Kościele.
Do tej pory mówiliśmy o wierze i nadziei w Nowym Testamencie i początkach chrześcijaństwa. Wciąż było jednak jasne, że nie mówimy tylko o przeszłości; cała refleksja dotyczy życia i umierania człowieka w ogóle, a zatem interesuje również nas – tu i teraz.
Jutro ukaże się książka z rozważaniami Papieża Franciszka na temat modlitwy „Zdrowaś Mario”. Jest ona zapisem rozmów z ks. Marco Pozzą, teologiem i kapelanem więzienia z Padwy. Ojciec Święty ukazuje Maryję jako normalą dziewczynę, podobną do żyjących dzisiaj, otwartą na małżeństwo oraz zdecydowaną na założenie rodziny.
Bądźmy chrześcijanami na poważnie, takimi, którzy nie boją się ubrudzić swoich rąk, ubrania, są dla innych bliźnimi, są otwarci na niespodzianki i na wzór Jezusa płacą za innych – to zachęta, którą Papież skierował do zebranych na Mszy w Domu św. Marty.
Tak więc niesprawiedliwym w oczach człowieka nie widzącego swego grzechu jest Bóg. A kim jest człowiek czy społeczność ludzka: zdradzonym i opuszczonym stadem skazanym na zagładę, której grozę powiększa to, że towarzyszy jej poczucie kompletnej niezrozumiałości tego, co się stało. Idealizacja i wyparcie świadomości grzechu jest z góry skazaną na niepowodzenie próbą spojrzenia na siebie, ale jest to spojrzenie, które nie będzie w żadnym razie rozumiejące – pisze o. Waldemar Linke OP w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Sprawiedliwość. Osnowa Miłosierdzia".
,,Właściwym miejscem do rozprawiania się z grzechami jest Sakrament Pokuty - i tam prosimy o miłosierdzie dla nas i dla całego świata - a niekoniecznie sala kinowa'' - powiedział arcybiskup katowicki Wiktor Skworc o filmie ,,Kler'' Wojciecha Smarzowskiego.
Kontemplowanie Boga - do czego mi to potrzebne? O. Augustyn Pelanowski
Jezus Chrystus był pierwszym socjalistą, pierwszym, który szukał lepszego życiadla ludzkości – powiedział 26 lat temu Michaił Gorbaczow. Od tego czasu, mimo wysiłków wielu socjaldemokratów, zdanie to nie nabrało ani grama sensu. Nie wystarczy jednak powiedzieć „nieprawda”. Trzeba zajrzeć do źródeł. Dziś w premierowym odcinku #antidiotum sprawdzamy na ile to co promował Jezus pokrywa się z tym o co walczą socjaliści (vel socjaldemokraci, vel szukający trzeciej drogi).
Ojciec Święty Franciszek ponownie wezwał wszystkich katolików do odmawiania w październiku różańca - i kończenia go dwiema ważnymi modlitwami. To ,,Pod Twoją obronę'' oraz ,,Święty Michale Archaniele''. W ten sposób wierni mają odpierać ataki diabła, który chce zniszczyć Kościół katolicki.
Odpowiedź na to pytanie domaga się szerszego tła. Każda praktyka religijna ma na celu łączyć nas z Bogiem i nie może być tylko wypełnieniem przepisu. Osiąga swój cel, kiedy jest przeżywana w duchu wiary i ze świadomością. Inaczej staje się magią lub zabobonem.
List biskupa opolskiego Andrzeja Czai do diecezjan ws. skandalu nadużyć seksualnych popełnianych przez duchownych na nieletnich
13 listopada 1875 roku, znany już w tym czasie z działalności apostolskiej Bartolo Longo sprowadził do Pompejów, do podupadłej parafii, wizerunek Maryi Różańcowej, który nazwał: Narzędziem do realizacji jednego z największych zamierzeń Bożego Miłosierdzia.