Bojarska-Ferenc też się zaszczepiła. ,,Przez przypadek’’
Na WUM poza kolejnością zaszczepiona została również Mariola Bojarska-Ferenc z mężem. Jak przekonuje gimnastyczka i dziennikarka, stało się to… przez przypadek.
Kategoria
Podkategoria: Afera
Na WUM poza kolejnością zaszczepiona została również Mariola Bojarska-Ferenc z mężem. Jak przekonuje gimnastyczka i dziennikarka, stało się to… przez przypadek.
Afera związana ze szczepieniem grupy celebrytów na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym nie uszła uwadze nawet brytyjskich mediów. O „szczepionkach celebrytów bez kolejki, które wywołały społeczne oburzenie” poinformowało swoich odbiorców BBC News.
Na fali afery ze szczepieniem celebrytów poza kolejnością wypływają również inne problemy Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Dziennikarze Polsat News zapytali o sytuację na uczelni studentów. Okazuje się, że codziennie spotykają się oni z mibbingiem i zastraszaniem ze strony swoich wykładowców.
Wśród zaszczepionych poza kolejką na WUM znalazł się m.in. założyciel TVN Mariusz Walter i dyrektor programowy tej stacji Edward Miszczak. Sam rektor WUM prof. Zbigniew Gaciong jest wiceprzewodniczącym Rady Fundacji TVN. Okazuje się, że lekarz współpracował nawet przy tworzeniu jednej z popularnych produkcji TVN.
W rozmowie z Wirtualną Polską Lech Wałęsa stanął w obronie celebrytów, którzy zostali w WUM zaszczepieni przeciwko COVID-19 poza kolejnością, przekonując, że zostali on wykorzystani przez partię rządzącą. Były prezydent przyznał, że gdyby sam dostał taką propozycję, chętnie by z niej skorzystał.
Wygląda na to, że afera ze szczepieniem celebrytów poza kolejnością skończy się co najmniej karą finansową. O sprawie informuje RMF FM.
„Od samego początku informacje, które pojawiały się ze strony Warszawskiego Uniwersytety Medycznego i osób, które się tam szczepiły, gdy ta sytuacja wyszła na jaw, zmieniały się co chwilę. W związku z tym ten stan faktyczny ma ustalić kontrola” – powiedział Piotr Müller.
„Tam nie było tak, że nie było chętnych do sczepień, bo było ponad 10 tys, osób zapisanych do szczepień, a WUM otrzymał 450 dawek. Mimo to medycy byli skreślani z listy, a na ich miejsce wrzucani byli celebryci” – poinformował Michał Woś w rozmowie na antenie Polskiego Radia 24 komentując aferę związaną ze szczepieniem celebrytów poza kolejnością.
Do sprawy szczepień, jakim poza kolejnością poddało się kilkunastu polskich celebrytów, odniosła się na konferencji prasowej rzeczniczka PiS. Anita Czerwińska podkreśliła, że w ten sposób celebryci ci, których znamy z częstego występowania rzekomo w obronie wartości demokratycznych, postawili się ponad społeczeństwem.
Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego odpowiedział na prośbę ministra zdrowia Adama Niedzielskiego o pisemne wyjaśnienia ws. przyjęcia szczepionki przeciwko COVID-19 przez celebrytów nienależących do tzw. „grupy zero”. Prof. Zbigniew Gaciong przyznał, że 30 i 31 grudnia wizytował Centrum Dydaktyczne, gdzie wśród oczekujących na szczepienia osób rozpoznał kilka znanych postaci.
Portal wPolityce.pl dowiedział się, że wśród zaszczepionych poza kolejką w placówce Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego był też założyciel TVN, Mariusz Walter. Wcześniej media informowały, że w elitarnej grupie znalazł się dyrektor programowy TVN, Edward Miszczak.
Pracująca w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym Maja Herman zabrała głos ws. szczepień celebrytów poza kolejką. Lekarka w ostrym wpisie przekonuje, że nie ma mowy o żadnej „kampanii promocyjnej” i podkreśla, że celebryci zwyczajnie wykorzystali szczepionki przeznaczone dla medyków. Sama wciąż czeka na możliwość zaszczepienia.
Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak stanął w obronie celebrytów, którzy zostali bez kolejki zaszczepieni przeciwko COVID-19. Samorządowcowi odpowiada wiceminister Paweł Szefernaker. „Absolutny skandal” – ocenia polityk.
Na temat kontrowersji związanych z zaszczepieniem poza kolejnością grupy celebrytów w WUM wypowiedzieć postanowiła się znana i równie kontrowersyjna postać z Kościoła katolickiego. Ks. Wojciech Lemański twardo broni celebrytów i uderza w aktywistę Jana Śpiewaka, nazywając go „przestępcą uniewinnionym przez pana Dudę”.
„Najwyraźniej po przyjacielsku jedni drugim chcieli pomóc i pokazać jacy są wpływowi, jakie mają możliwości i zaszczepić po prostu znane jakieś osoby, żeby się w ich ciepełku być może trochę ogrzać. Nie wygląda to dobrze” – powiedział dziś wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin.