Prowadził 300-osobowy gang, nie chciano go aresztować
Grupa, na czele której - według śledczych - stał Arkadiusz Ł. ps. Hoss mogła liczyć nawet 300 osób; wśród jej liderów byli najbliżsi członkowie rodziny mężczyzny, w tym jego trzej synowie - wynika z nieoficjalnych informacji PAP. Prokuratura złożyła już zażalenie do sądu na odmowę aresztowania mężczyzny.