Nigeria: przez kilka godzin islamiści palili domy, kościoły i szpital
Wiadomości o ataku, do którego doszło w piątek, dopiero spływają. Setki terrorystów przyjechało do miasta dziewięcioma ciężarówkami i kilkudziesięcioma motorami. Najpierw zaczęli grabić żywność i leki, a następnie atakować ludność cywilną, pozostawioną przez wojsko na pastwę losu. Wciąż nieznany jest bilans ofiar, mówi się o kilkudziesięciu, kilkunastu chrześcijan zostało także uprowadzonych. Miasto wyludniło się, ponieważ jego mieszkańcy schronili się w okolicznych górach.