Prezes PiS wspomina brata, śp. Lecha Kaczyńskiego: My wszyscy z niego...
„Przynajmniej od 1994 r. obaj prowadziliśmy akcję zmierzającą do zaostrzenia walki z przestępczością, jednak bez żadnych skutków. Kiedy brat został ministrem sprawiedliwości, zaczął tę ideę wcielać w życie. To dało mu potężną popularność i dlatego mogliśmy stworzyć Prawo i Sprawiedliwość. Bez tego prawica byłaby przegrana, a PiS byłoby co najwyżej pomysłem, niczym więcej” - wspominał swojego brata, śp. Lecha Kaczyńskiego, który zginął dokładnie 10 lat temu w katastrofie smoleńskiej, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.